Kuchnia pachnąca świeżo wypieczonym
chlebem to miejsce, do którego każdy
domownik chętnie zagląda. Nie ma nic przyjemniejszego niż wspólne spędzanie czasu w kuchni przy przygotowywaniu posiłków, luźne rozmowy, omawianie strategicznych planów dnia ;-), smakowanie i dzielenie się tym, co dobre -
to moment w ciągu dnia, który bardzo lubię.
W naszej kuchni najbardziej lubię przygotowywanie śniadań. Poranki mają w sobie
to coś, co trudno nawet zdefiniować - ale to od nich zależy dalsza część dnia,
warto zadbać aby były udane!
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją kuchnię z IKEA po
tym, jak postanowiłam ją po pięciu latach
rozbudować o wyspę kuchenną. Jak to wpłynęło na korzystanie i
funkcjonalność kuchni?
Muszę Wam powiedzieć, że wyspa
kuchenna była moim marzeniem od zawsze, ale jakoś wydawało mi się,
że nasze mieszkanie jest na nią za małe, że się tutaj nie zmieści. Pewnego dnia
usiadłam przy komputerze otworzyłam planner IKEA do projektowania kuchni i zrobiłam kilka projektów wyspy, a potem... a potem wcieliłam pomysł w życie.
To był strzał w dziesiątkę! Teraz
zastanawiam się, jak ja wcześniej bez tej wsypy działałam.
Myślę, że to jedna z tych najważniejszych
cech, dla których zdecydowałam się na kuchnię IKEA - możliwość
zmian, modyfikacji nawet po latach od zakupu! U mnie to ponad pięć lat, a ja
bez problemu stworzyłam miejsce o jakim zawsze myślałam (zabudowę i fronty BODBYN,
z której zbudowaliśmy wyspę)!
Taką pierwszą zauważalną rzeczą, po
stworzeniu wyspy było niewątpliwie to, że teraz częściej razem przygotowujemy
posiłki. Mamy dużo miejsca, olbrzymi drewniany dębowy blat. Lubię to nasze wspólne gotowanie, czy nawet zwykłe przygotowywanie kanapek z
domowego chleba. Od około czterech lat nie kupujemy chleba, przygotowuję go
samodzielnie, o czym pewnie dobrze wiesz jeśli posiadasz moje e-booki o wypieku
chleba. Jednym z naszych ulubionych rodzajów
chleba jest chleb z gara żeliwnego, to taki garnek, który miały nasze babcie. Żeliwo to najlepszy feromagnetyk,
dzięki czemu idealnie przewodzi temperaturę, a wypieki, czy inne potrawy smakują
z niego wybornie!
Jeśli jeszcze nie posiadasz takiego
garnka, który będzie Ci służył całe życie -
jeśli tylko będziesz go natłuszczać raz na jakiś czas - to polecam nową serię VARDAGEN garnków i patelni żeliwnych,
w tym również grillową.
Jak przygotować najprostszy chleb z
garnka żeliwnego?
PRZEPIS NA CHLEB Z GARA:
SKŁADNIKI
- 350 g mąki pszennej typ 750
- 50 g mąki pszennej typ 1850
- 50 g mąki żytniej typ 720
- 50 g mąki pszennej orkiszowej typ 700
- 3 łyżki maku
- 7 g drożdży instant piekarskich
- łyżkę oleju
- łyżkę miodu
- 10 g soli
- 280 -310 g letniej wody
WYKONANIE:
Wodę wymieszaj z drożdżami i odstaw na 5 minut. Dodaj pozostałe składniki
i wyrabiaj ciasto robotem planetarnym przez 5 minut, przykryj ściereczką i
odstaw na kwadrans, ponownie wyrabiaj ciasto przez 8 -10 minut robotem. Ciasto
powinno pracować na haku.
Ciasto przykryj szczelnie folią i
odstaw na 45 minut, po tym czasie złóż w tzw. kopertę, ponownie odstaw na 30
minut do wyrośnięcia.
Ciasto wyjmij na blat, uformuj składając
prawidłowo ciasto w bochenek, przełóż do koszyczka rozrostowego lub durszlaka
wyłożonego ściereczką kuchenną.
Ważne abyś ściereczkę lub koszyczek obsypał dokładnie mąką ryżową, dzięki czemu ciasto nie przyklei się do powierzchni.
Bochenek wyrasta od 30 minut do 1
godziny.
Przed pieczeniem nagrzej piekarnik
wraz z garnkiem żeliwnym VARDAGEN,
szybkim ruchem przełóż chleb do gorącego garnka odwracając go do góry nogami.
Najlepiej zrobić to tak: chleb w
koszyczku nakryć papierem do pieczenia, odwrócić
na blat kuchenny, chleb na papierze naciąć, łapiąc za końce papieru do
pieczenia, przenieść chleb do gorącego gara, przykryć pokrywką garnek, wstawić do gorącego
pieca i piec.
Chleb pieczemy z pokrywką przez 20 -25
minut w temp. 240°C, kolejne 10-15 minut bez pokrywki zmniejszając temp. w
piekarniku do 220°C. Stopień karmelizacji skórki
dostosuj do swoich potrzeb.
To najprostszy chleb, jaki możesz
wypiec w garnku żeliwnym, polecam Ci przygodę z domowym pieczywem i wypiekami
na zakwasie żytnim, pszennym czy drożdżowym! Jest to niesamowita przygoda na całe
życie i niezastąpiony smak domowego chleba!
Polecam Ci również świetną rzecz, jaką odkryłam ostatnio w IKEA świetna
i niedroga silikonowa szpatułka do zagniatania ciasta, która idealnie leży w dłoni
- SOCKRIG. Silikon sprawia, że nic do niej nie przywiera. Nie tylko nie brudzisz
sobie dłoni przy zagniataniu, ale również później łatwo ją umyć w zmywarce. Przyznajcie, że to idealny gadżet dla każdego domowego piekarza!