INSTAGRAM

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dżem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dżem. Pokaż wszystkie posty
Szybki FIT deser z granolą robioną na patelni

sierpnia 01, 2020

Szybki FIT deser z granolą robioną na patelni



Fit deser, który smakuje obłędnie, może pełnić rolę śniadania, drugiego śniadania czy podwieczorku. To taki ekspresowy pomysł na coś dobrego, jak nie mamy czasu na przygotowywanie ambitniejszych deserów.

Przede wszystkim ten fit deser łączy ze sobą moje dwa ulubione smaki kwaśny i słodki. 
Na dno słoiczków dodałam fit frużelinę z porzeczki czerwonej i czarnej, jogurt skyr - świetne źródło białka, a na sam wierzch robioną na szybko granolę z patelni.

Granolę z patelni robię w ten sposób: wrzucam na suchą patelnię garść ulubionych płatków lub mieszaninę płatków - ja w dużym słoju mam wymieszane płatki owsiane, orkiszowe, jagody goi, siemię lniane, miechunkę czasami pestki dyni, słonecznika czy jakieś orzechy- podprażam około 1 minuty, dodaję łyżkę oleju kokosowego i łyżeczkę syropu daktylowego/miodu/klonowego, całość mieszam tak aby się nie przypaliło, kiedy całość się ze złoci granola jest gotowa.

Dodaję na wierzch granolę, sezonowe owoce i gotowe!
Takie proste, takie pyszne!



TRUSKAWKI W FRUŻELINIE W SŁOJU

lipca 19, 2020

TRUSKAWKI W FRUŻELINIE W SŁOJU



Zamknąć lato w słoiku! Truskawki uwielbiam, jem je codziennie od kiedy tylko się pojawiły, nigdy mi się nie znudzą nie ma takiej możliwości! Kiedyś kilka lat temu przygotowywałam przetwory w słoiku na zimę w postaci dżemów truskawkowych, ale dość szybko mi się to znudziło. Głównie dlatego, że nie podobał mi się nigdy kolor dżemu truskawkowego. Ciemniał i był mało apetyczny, choć pyszny dżem, to jego kolor mnie co tu dużo pisać wkurzał.

Działo się tak za sprawą używania gotowych mieszanek do robienia dżemów, typu żelifix itd. niestety większość z nich ma konserwant w składzie, który właśnie zmienia kolor owoców. A ja chce ten kolor zachować! Ja właśnie zimą chce mieć ten kolor truskawki!
Takie efekty udaje się tylko uzyskać poprzez prawidłowy proces obróbki cieplnej i stosowanie  naturalnej pektyny.

Spójrzcie tylko sami na ten kolor! Zrobiłam wielki słój truskawek zatopionych w takiej jakby frużelinie/galaretce uwielbiam właśnie domowe dżemy w takiej formie! Chciałam mieć zatopione całe owoce i udało się!






Jak przygotowałam truskawki w słoiku?


Użyłam 1 kg owoców, umyłam, te bardzo duże kroiłam na pół, średnie i małe całe wrzucałam na patelnie, w momencie kiedy puściły sok dodałam szczyptę soli, a by rozpocząć proces janginizacji, pisałam o nim na blogu ostatnio. Całość się zagotowała dodałam około 250-300 ml wody i 100 g cukru, całość gotowałam na najsilniejszym ogniu, dodałam 2 czubate łyżki pektyny owocowej i całość gotowałam, do momentu, aż przestała się pienić.
Gorący sos z owocami przelałam do słoja i szybko zamknęłam słój.
Następnego dnia rano (bo dżem robiłam w nocy), truskawki były już stężałe i są zatopione w gęstej galaretce/ frużelinie.
Przepyszne!

Robiłam też dżem jagodowy, niebawem Wam napiszę, jak. Mam w planach również przygotować sobie FIT dżem truskawkowy i jestem ciekawa jego efektów!

Jeśli lubicie bardzo słodkie dżemy czy konfitury to dodajcie więcej cukru, po prostu spróbujcie truskawki jak grotujecie czy są odpowiednio słodkie.

Polecam są przepyszne!


DOMOWY DŻEM AGRESTOWY- POZNAJ TRIKI I ZASADY DOBRYCH PRZETWORÓW NA ZIMĘ

lipca 10, 2018

DOMOWY DŻEM AGRESTOWY- POZNAJ TRIKI I ZASADY DOBRYCH PRZETWORÓW NA ZIMĘ




Dzisiaj mam dla Was słoiczek pysznego i lekko kwaskowatego dżemu agrestowego. Domowe przetwory to coś co lubimy. Każda dobra gospodyni lub Pani domu - tak to zdecydowanie lepiej brzmi, o tej porze roku, poświęca jedno lub kilka popołudni na zamknięcie lata w słoiczku. Jak robić dżemy aby przechowały się całą zimę? Czy należy je pasteryzować? I najważniejsze jak zrobić dżem w kwadrans? Bo ja właśnie robię je tyle czasu!


Moim zdaniem najważniejszy jest wybór owoców z jakich chcemy zrobić dżem. I tak zaczynając od dżemów truskawkowych czy tych z malin, wiemy że są to owoce dość wodniste więc dżem będzie z nich płynny, dlatego przy ich przygotowaniu możemy postępować na dwa sposoby, albo gotować długo masę bez pokrywki - co dla mnie jest nieporozumieniem, bo tak na prawdę, w tym dżemie nie będzie żadnych witamin, lub możemy dodać środki, które są teraz łatwo dostępne w każdym sklepie do robienia dżemów. Co one takiego zawierają, że zagęszczają masę? A no nic innego, jak pektynę pozyskiwaną najczęściej ze skórek z owoców. Pektyna ma działanie zagęszczające, tworzy żel lub galaretkę w zależności od masy. Aby działała musi być kwaśne środowisko, więc im kwaśniejsze owoce tym lepiej. Żel/galaretka = dżem, który powstanie będzie miał bardziej zwartą konsystencję. 


W składnikach produktów dostępnych pod różnymi nazwami typu żelfix czy dżemix czy inne, znajdziecie często właśnie dodatek kwasu cytrynowego. Czy to coś złego? No nie, a dlaczego właśnie kwas cytrynowy to już wiecie, bo właśnie musi być to środowisko kwaśne, aby pektyna wiązała. W niektórych tego typu produktach (czytaj skład opakowania na odwrocie) znajdziecie też w składzie kwas sorbowy - to już jest nic innego jak zwykły konserwant spożywczy. Po co on znajduje się w składzie? A no właśnie... Jeszcze jakieś 5 lat temu większość tych produktów nie zawierała w składzie kwasu sorbowego, ale aby nasze dżemiki przetrwały zimę - bo przecież żaden producent nie ma wpływu na to jak przygotowujesz swój dżem, czy słoik jest wyparzony, czy zakrętka jest wyparzona- producenci zaczęli dodawać kwas sorbowy tych produktów. Ma on na celu zabezpieczenie dżemu przed rozwojem głównie pleśni. Niestety wpływa on na kolor gotowego dżemu, i tak dżem np. z agrestu pięknie zielony stanie się żółty, dżem z truskawek bardziej bury niż czerwony. Dżem z wiśni raczej nie zmieni koloru, barwnik w wiśniach jest tak mocny, że nie ulegnie dużym zmianom.

Zatem możesz robić dżemy kupując samą pektynę - znajdziesz ją w czeluściach internetowych bez problemu, możesz kupować gotowe produkty do przygotowywania dżemu z kwasem sorbowym lub szukać bez tego konserwantu w składzie. Nie mniej jednak, raczej nie popadałabym w żadną histerię, ilość kwasu sorbowego jest znikoma i bezpieczna dla zdrowia.



ZASADY PRZY ROBIENIU DŻEMÓW

- wyparz słoiki i zakrętki - na szczęście mamy zmywarki, więc jedyne co musisz zrobić wstawić słoiki i zakrętki na normalny program z wyparzaniem i gotowe, ty sobie w tym czasie leżysz lub czytasz gazetkę wiadomo!

- umyj dokładnie owoce - każdy pozostały brud to bakterie czy pleśnie, które mogą rozwijać się w słoiczku i cała robota na marne!


- owoce z pestkami wydryluj, wiśnie najlepiej dryluje się specjalnymi maszynkami, które można kupić na necie za grosze, ja mam taką małą ręczną za 5,99zł upolowaną kiedyś uwaga gdzie? w Rossmannie heheheh

- owoce z drobnymi pestkami tj. maliny czy jeżyny, przetrzyj bez sitko, niestety żaden blender nie załatwi tych małych drobnych pesteczek, sprawdzi się tutaj duże sito, które postawisz nad garnkiem, i okrężnymi ruchami łyżką bez problemu oddzielisz miąższ od pesteczek. Pamiętaj tylko aby masa była już ugotowana.

- nalewamy zawsze wrzący dżem do słoiczków i od razu zakręcamy zakrętką, słoiczek odstawiamy do góry nogami na minim godzinę. Zakrętka powinna się "zaciągnąć" tzn. będzie miała wgłębienie ku wnętrzu słoika.

- dżemy przechowuj w zimnym miejscu bez dostępu światła -dzięki temu zabiegowi, zachowają swój piękny smak jak i kolor.

- owoce takie jak np. agrest czy porzeczkę, tuż po zagotowaniu zmiksuj rączką blendera na gładka masę, dzięki czemu twój dżem będzie aksamitny.

- pamiętaj, że dżem to nie powidła! Powidła przygotowujemy tylko z owoców i cukru i to wystarcza, jako konserwacja. Powidła charakteryzują się tym, że są bardzo, bardzo gęste. Gotuje się je długo, zazwyczaj na dużych żeliwnych patelniach, i odparowuje się nawet 60- 70% masy! Powidła robimy np. ze śliwek węgierek.





DŻEM AGRESTOWY PRZEPIS

-  2 kg owoców

- od 400 do 1 kg cukru 
( w zależności jak słodki lubisz dżem, ja dodaje bardzo mało cukru, jestem osobą, która nic nie słodzi tj. ani kawy, herbaty, naleśników, pankejek itp. Moje dżemy są nisko słodzone, dodaje na początek 300 g cukru i próbuję łyżeczką czy masa jest wystarczająco słodka jeśli tak to już nie dodaje cukru, jeśli mało dosładzam wedle swojego smaku)

- 2 - 3 opakowania żelfiku czy dżemiksu 
jeśli używam tylko 300- 400g cukru to dodaje 2,5 opakowania w/w produktu, zwiększam tym samym zawartość pektyny w dżemie, i mam pewność, że dżem bez problemu się przechowa, a dzięki temu jest w nim mało cukru. 
Jeśli użyjesz 300g-500g cukru na 1kg owoców, to wystarczy 1 opakowanie żelfiksu na 1 kg owoców.


Owoce umieszczam w garnku, zagotowuje z 100 ml wody, czekam aż się trochę rozprażą. Miksuje blenderem na gładką masę. Dodaję cukier i żelfiks. Gotuje 2 minuty, napełniam wrzącą masę słoiczki, zakręcam, odwracam do góry nogami na godzinę. Jak ostygną chowam do kuchennej szafki na zimę ;-)


A Wy jakie dżemy najbardziej lubcie?

Zdradzam moją tajemnicę na PODSTAWOWY PRZEPIS NA NALEŚNIKI

maja 19, 2018

Zdradzam moją tajemnicę na PODSTAWOWY PRZEPIS NA NALEŚNIKI









Przepis na naleśniki
Naleśniki, oj,oj oj!!! Jak ja je uwielbiam ;-))) No mogłabym chyba jeść codziennie i to zawsze w innej odsłonie. Naleśniki od zawsze już będą mi się kojarzyły z czasami studenckimi. Bo na studiach to człowiek "bidę" klepie. Ciuła te monetki i liczy ciągle heheh. A naleśniki tania rzecz, wystarczy słoik dżemu albo paczka szpinaku i pełnia szczęścia. Oj, co ja, się z dziewczynami tych naleśników nasmażyłam hehehe. Chyba dlatego zawsze mi wychodzą takie jak chcę. Praktyka czyni mistrza hehehe.

Ale na poważnie, naleśniki dla wielu osób to problem. Piszecie mi, że często Wam się łamią, albo są za grube i brzydkie.

Jeśli szukacie idealnego przepisu na naleśniki CREPES czyli cieniutkie naleśniki francuskie to przepis jest TUTAJ. Bardzo go polecam.

Ale jeżeli szukacie przepisu bez laktozy to dziś właśnie taki Wam serwuję.
Naleśniki na wodzie, a nie na mleku.



5 ZASAD PRZY ROBIENIU NALEŚNIKÓW


- ciasto przed smażeniem odstaw na minimum kwadrans, w amerykańskich książkach z przepisami na naleśniki ( kto- jak kto- ale Amerykanie smażą rekordowe ich ilości), ciasto na naleśniki wstawia się na całą noc do lodówki, rano dodaje jajka i smaży się naleśniki, dzięki temu zabiegowi mają one takie jakby przysmażone przedziurawione pęcherzyki powietrza. 

- naleśniki smażymy na mocno nagrzanej patelni, najlepiej żeliwnej lub nieprzywierające dno

- do ciasta na naleśniki dodajemy tłuszcz np. olej rzepakowy lub roztopione masło, nie dodajemy już tłuszczu podczas smażenia, ten zabieg zapewni odpowiednią sprężystość naleśnikom, nie będą się one łamać ani kruszyć

- do ciasta na naleśniki używamy mąk typu 450 do 550

- naleśniki smażymy jak najcieńsze, dość szybko obracamy na drugą stronę, aby ich nie wysuszyć





PRZEPIS NA NALEŚNIKI NA WODZIE:


- 500 g mąki pszennej typ 550
- 650 ml wody (+/- 60 ml) (może być z kranu może być też woda gazowana z butelki)
- 1/4 szklanki oleju
- dwa duże jajka wiejskie
- szczypta soli
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Ciasto musi być rzadkie i lejące się, tylko tak uzyskasz cieniutkie naleśniki.
W/w składniki wymieszaj rózgą odstaw na kwadrans i smaż na mocno nagrzanej patelni.
Usmażone układaj jeden na drugim, dzięki czemu nie będzie z nich odparowywać znaczna część wody. Będą też dłużej ciepłe.

- jeśli chcesz słodkie naleśniki dodaj 3 -5 łyżek cukru
- jeśli wytrawne dodaj stosowne przyprawy jak zioła, czy sól


Smacznego! Miłego dnia ;-)
Tosty francuskie pomysł na śniadanie dla dzieci!

sierpnia 25, 2016

Tosty francuskie pomysł na śniadanie dla dzieci!


Słońce! Uwielbiam czas kiedy możemy cieszyć się tak piękną i słoneczną pogodą jak dzisiaj. Wakacje w pełnej krasie! Gdy za oknem tak cudownie nie tylko mamy lepszy humor ale też jesteśmy bardziej skorzy do tego aby przygotować sobie coś dobrego. Jak już dobrze wiecie lubię celebrować śniadanie z wielu powodów. Spokojny cichy i leniwy poranek, dzięki któremu powoli się rozbudzam, zapachy krążące po kuchni miło łechtają. Spokojnie i bez pośpiechu przygotowuję śniadanie staram się dbać o szczegóły bo wiem, że są one ważne. Lubię gdy danie jest ładnie podane, gdy mogę jeść świeże owoce. Lubię też śniadania na słodko i troszkę mnie dziwi, gdy ktoś nie wyobraża sobie zjedzenia na śniadanie czegoś słodkiego. Ale wracając do tematu, dzisiejsze śniadanko do prosta i bardzo fajna propozycja dla dorosłych i dzieci- mojemu chrześniakowi smakowało wybornie. Potem spytał mnie: Ciocia Ty jadasz takie pyszności codziennie? heheheh

Tosty francuskie to idealne rozwiązanie wtedy kiedy w domu macie czerstwe pieczywo, bądź został Wam kawałek ciasta lub bułki drożdżowej. 


Warto wtedy je wykorzystać i przygotować właśnie tosty francuskie, ja swoje smażyłam na oleju kokosowym, ale możesz użyć także masła. Tosty można podać z dowolnymi owocami, bądź konfiturami własnej roboty. Ja podałam je z borówkami, pokrojonym w grubą kostkę mango i obłędnym miodem. Jak przygotować takie tosty? Zerknijcie na listę składników!



POMYSŁ NA ŚNIADANIE DLA DZIECI

TOSTY FRANCUSKIE


SKŁADNIKI:

- 2 bułeczki drożdżowe domowego wypieku (ja użyłam dyniowych bułeczek z cynamonem) bądź drożdżowa chałka, bułki pszenne a nawet dobrej jakości pieczywo
- 1 jajko eko
- 3/4 szklanki mleka
- olej kokosowy do smażenia (ewentualnie masło, nie używaj oleju)
- wysokiej jakości miód
- świeże owoce, u mnie: borówka amerykańska, jeżyny, dojrzałe mango, brzoskwinie


WYKONANIE:

Bułkę kroimy na grube kromki. W miseczce roztrzepujemy jajko. Do drugiej miski wlewamy mleko.
Kromkę z bułki maczamy w mleku z dwóch stron, potem w jajku i smażymy na zloty kolor na oleju kokosowym. Gorące przekładamy na talerz polewamy obficie miodem i posypujemy owocami.
Tosty możesz podać też z dżemem bądź konfiturą albo domową nutellą ( w tym celu zmiksuj 1 sztukę bardzo dojrzałego banana, 1/2 awokado, 2 łyżeczki kakao i 2 łyżeczki miodu).

Gotowe! Smacznego!

Ktoś z Was się pisze na takie śniadanko?

A te małe cudowne rączki to mój Adaś (no dobra chrześniak, ale mój!!! ;-))) )




Smacznego!

Kochani dodaje aktualizację ;-), ten przepis w przeciągu 48 godzin od publikacji został wyświetlony ponad 29 000 razy! Ja serdecznie Wam dziękuję! Ściskam i wysyłam całuska!
;-)))
WOW!

Mam najlepszych czytelników!!! ;-)))


Konfitura ze śliwek z cynamonem i anyżem!

sierpnia 06, 2016

Konfitura ze śliwek z cynamonem i anyżem!





Sierpień, połowa lata za nami. Jak ten czas leci? Dni mamy co raz krótsze, ale słońce ogrzewa skórę mocniej, bardziej intensywnie, tak jakby chciało nam zakomunikować, że jeszcze troszkę a będzie go co raz mniej. Ten miesiąc dla mnie to zawsze czas aby, trochę tego słońca zabrać ze sobą na zimę. Dzięki przygotowaniu kilku słoiczków dżemu z ulubionych owoców, chłodnym zimowym rankiem, będziemy wracać myślą do słonecznych dni, kiedy to mogliśmy objadać się śliwkami, siedząc w krótkich spodenkach na ławce w ogrodzie. Dobrze wiecie, że lubię celebrować poranki, i to właśnie do nich przykładam dużą uwagę. Dlaczego? To proste, jeśli dobrze i miło zacznę dzień, rzadko potem mam zły humor. A nic tak nie poprawia nastroju jak dobre jedzenie. Dlatego dzisiaj zachęcam Was do przygotowania, bardzo prostej konfitury ze śliwek - renklod, z dodatkiem cynamonu, wanilii, kwaskowatych mirabelek w kolorze ciemnego fioletu i odrobiny pikanterii w postaci anyżu.
Abyśmy mieli słodkie i miłe poranki, przy ciepłej bagietce, toście czy też naleśniku z tą konfiturą ;-)





SKŁADNIKI:

- 2 kg dojrzałych i fioletowych renklod
- 70 g ciemnych mirabelek 
- 850 g cukru (możesz użyć pół na pół z brązowym)
- 1/2 laski wanilii
- 2 gwizdki anyżu
- 2 ziarenka kardamonu
- otarta kora cynamonu (bądź cynamon w proszku - kup taki bez mąki w składzie)


Wykonanie:

Śliwki umyj i wydryluj.
Na dużej patelni, o grubym dnie, bądź garnku, smażymy śliwki z w/w składnikami. Początkowo pod przykryciem tak aby uległy rozprószeniu (15 minut). Następnie przez godzinę na bardzo małym ogniu, tak aby cała zawartość wody odparowała. Jeśli tą czynność wykonujesz w garnku, będzie trwała dłużej, po powierzchnia do odparowania jest mniejsza. Masy powinno ubyć podczas smażenia połowę. 
Przed nałożeniem konfitury do słoiczków, wyjmij laskę wanilii i gwiazdy anyżu.
Słoiki powinny być wyparzone wrzątkiem i idealnie suche (najlepiej nastawić je na intensywny program w zmywarce).
Gorącą konfiturą nakładamy do słoiczków i odwracamy do góry nogami, przykrywamy ściereczką bądź ręcznikiem i pozostawiamy na minimum 12 godzin.
Konfitury przygotowane w ten sposób będą służyć całą zimę. Są idealne, jako składnik ciasta, do bułeczek drożdżowych, do ciastek kruchych, do tart, tortów, do naleśników, gofrów czy też na kanapki. 

A poza tym mają obłędny kolor i smak! ;-)))


Smacznego!


Konfitura z wiśni! Przepyszna i w obłędnym kolorze!

lipca 25, 2016

Konfitura z wiśni! Przepyszna i w obłędnym kolorze!




Jest coś pięknego i niesamowitego w naszej polskiej tradycji wekowania i przechowywania żywności. Ja osobiście zawsze staram się co roku zrobić kilka weków, w tamtym roku robiłam dżemy truskawkowe, porzeczkowe, jagodowe, borówkowe, wekowałam ogórki na różne sposoby, robiłam konfitury z dyni z różnymi owocami. Wiśnie jakoś przeoczyłam. Ale w tym roku odpuściłam truskawki całkowicie, jakoś niepostrzeżenie sezon na te owoce się dla mnie skończył. Ale może to i dobrze, zawsze staram się zrobić kilka słoiczków maxymalnie 7- 8 sztuk, z jakiegoś owocu. Tak aby móc po prostu wrócić smakiem w zimowe wieczory do tych pyszności. Dżemy wykorzystuje nie tylko na kanapki, w ten sposób to chyba najmniej, najczęściej do gofrów, naleśników, ciast. Czy też konfitury do herbaty. Więcej moich przepisów na różnego typu weki znajdziecie w tej zakładce- SPIŻARNIA i DŻEM

Różane babeczki drożdżowe na Wielkanoc!

marca 25, 2016

Różane babeczki drożdżowe na Wielkanoc!







Dzisiejszy dzień upłynął mi słodko i różowo. Przygotowałam przepyszne i puchate babki drożdżowe z nadzieniem z płatków róży. Zapach zdecydowanie obłędny, dawka aromatów, koloru i smaku. Zdecydowanie musicie je zrobić na świąteczny stół. Babeczki przygotowałam z ciasta drożdżowego, oblałam obficie lukrem i posypałam zbożowymi kuleczkami. 
Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.
Do nadziewania babeczek użyłam konfitury "Płatki róż", po odkręceniu słoiczka zapach Was zachwyci a smak zadowoli! Polecam kochani serdecznie! To zdecydowanie must have!



Placuszki kokosowe z sosem malinowym

września 17, 2015

Placuszki kokosowe z sosem malinowym








Przepyszne śniadanie Fit!

Piękne i cudowne w smaku kokosowe placuszki podane z gorącym sosem malinowym.
Czy jest sens pisać coś więcej? ;-)))

Zapraszam!


Owsiana tarta z gruszkami!

września 10, 2015

Owsiana tarta z gruszkami!







Sezon na gruszki w pełni. Ja uwielbiam nasze polskie klopsy. Te najmniejsze są zazwyczaj najsmaczniejsze. Ciasto z gruszkami jest jednym z moich ulubionych. Uwielbiam te, w których gruszek jest więcej niż ciasta ;-). Wilgotne, słodkie i kruche!
Dlatego przygotowałam tarte z mąki owsianej z gruszkami i dżemem z marakui. 
Wyszło obłędnie!
;-)))







Konfitura z truskawek!

lipca 06, 2015

Konfitura z truskawek!






Czas uzupełnić zapasy na zimę i zamknąć trochę słońca w słoiczku na szaro-bure wieczory zimowe. Oczywiście nie przesadzamy z ilością, ja jestem zwolennikiem robienia po kilka-kilkanaście małych słoiczków, ale za to różnych konfitur czy dżemów. Teraz przygotowałam już na zimę i jesień, konfiturę z truskawek, taką jaką lubię najbardziej, czyli kiedy widać w niej całe owoce ;-).

Zapraszam!



Smarowidełko z dyni! Boskie!

października 24, 2014

Smarowidełko z dyni! Boskie!




Pyszne i jeszcze raz pyszne smarowidełko z pieczonej dyni! Jestem nim zachwycona, nadaje się na kanpkę, na rogala, na chałkę, na gofra, do ciastek i do czego tylko macie ochotę. Jest bardzo aromatyczne, słodkie i zdrowe!

Polecam tym co kochają dynię tak jak ja!
;-)
Dżem z dyni i gruszek!

października 03, 2014

Dżem z dyni i gruszek!




Czas na robienie konfitur, dżemów i przetworów na zimę ;-)
Ja robię tylko dżemy i konfitury w tym roku, na resztę zabrakło czasu i słoiczków hihiihi
Prosty i pyszny dżem z dyni z dodatkiem gruszek, rozgrzewającego imbiru i cynamonu. Boski! W zimę przekręcasz zakrętkę i powala Cię zapach cynamonu i dyni mniamiii!

Do roboty!


Składniki:

- 1 kg dyni obranej i pokrojonej w kostkę
- 500 g gruszek obranych i pokrojonych w kostkę
- 1 cm świeżego korzenia imbiru
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1,5 szklanki cukru (jeżeli lubicie dżemy wysokosłodzone podwójcie porcję)
- 100 ml wody



Dynię, gruszki i imbir zagotuj z dodatkiem wody i cukru w dużym garnku. Co jakiś czas mieszając gotuj 2 godziny, bez pokrywki, tak aby nadmiar wody wyparował. Wyłącz gaz i zostaw na całą noc. Rano zagotuj masę ponownie i gotuj 30 minut, pod sam koniec dodaj cynamon. Zmiksuj blenderem. Zagotuj. Gorącą masę przekładaj do słoiczków i jak najszybciej zakręcaj. Słoiki odstawiaj do góry dnem. Pozostaw je w tej pozycji przez 24h .





Dynia na słodko i słono
Dżem z dyni, mango i cytryny! Najlepszy!

września 30, 2014

Dżem z dyni, mango i cytryny! Najlepszy!




W mojej kuchni od jakiegoś czasu buszuję wśród słoiczków, mieszam w garnku różnego rodzaju konfitury, jednym słowem szykuję spiżarnię na zimę. Wszak spiżarni nie mam ale szafka wystarczy ;-).
Po raz pierwszy konfitury z dyni robiłam w tamtym roku. Okazały się strzałem w dziesiątkę, nadają się idealnie do kanapek, ale też jako nadzienie do naleśników, ciasteczek, ciast, tortów, deserów czy do owsianki!


Dzisiaj prezentuję Wam najlepszy w smaku dżem z dyni. Dlaczego najlepszy? Po pierwsze przygotowany z pieczonej dyni Hokkaido, która sama w sobie jest o wiele bardziej smaczna niż dynia zwyczajna, po drugie: dżem wzbogaciłam ukochanymi owocami mango, soku z cytryny i rozgrzewającego imbiru. Szaleństwo, dżem jest obłędny w smaku!
Aż żałuję, że tylko 10 słoiczków.




SKŁADNIKI:

- 1 dynia Hokkaido
- 2 mango koniecznie dojrzałe i soczyste
- świeży imbir około 1 cm korzenia
- sok z 1 cytryny
- 1/2 szklanki cukru (jeżeli lubisz dżemy wysokosłodzone dodaj 1,5 szkl)
- 3 łyżki miodu 




Dynię kroimy na "księżyce" usuwamy miąższ, układamy na blaszce, polewamy miodem,  i pieczemy (razem ze skórką) w piekarniku około 45 minut. 

Po tym czasie miąższ oddzielamy od skórki, przekładamy do dużego garnka (najlepiej z grubym dnem), dodajemy mango, sok z cytryny, i posiekany imbir. Gotujemy 50 minut. Dodajemy cukier gotujemy 10 minut. Za pomocą blendera miksujemy na gładką masę. 

Gotujemy ciągle mieszając 10 minut. Nakładamy do wyparzonych słoików, bardzo szybko zamykamy i odwracamy do góry dnem. Słoiczki możecie przykryć ściereczką, tak aby jak najdłużej były w cieple. W tej pozycji zostawiamy je na 24 godziny. 

Gotowe!




Smacznego!

Zapraszam na mój profil na Facebooku!
SmykWKuchni!

Pięknego Dnia!

Dżem malinowy jak u babci ;-D

września 01, 2013

Dżem malinowy jak u babci ;-D


I po wakacjach, nie mogłam Wam zaproponować dzisiaj nic innego jak skraść tego słońca trochę, zamknąć i przechować na długie jesienno- zimowe wieczory. Moja propozycja to pyszny dżem malinowy. Maliny o tej porze roku są najlepsze, najbardziej słodkie i najbardziej aromatyczne, i mi osobiście te późne odmiany odpowiadają najbardziej. Postanowiłam zatem kupić ich w większej ilości i przechować , by móc później pocieszyć się ich smakiem. Taki dżem możecie wykorzystać jako dodatek do ciast, do deserów, jako konfiturę do herbaty, jako wspomagacz w walce z przeziębieniem i oczywiście jako dżem na kanapki. Wykonanie jest proste lecz pracochłonne ale warto ;-)

Składniki:

4 kg malin
3kg cukru
4 opakowania dżemixu (jeżeli używacie innego środka zwróćcie uwagę czy w składzie ma kwas cytrynowy, jeżeli nie, to dodajcie soku z cytryny do malin, wtedy ich kolor będzie zachwycał również zimą)

Przygotowanie:

Maliny myjemy pod bieżącą wodą.

Słoiki wyparzamy wrzątkiem, zakrętki również, wycieramy do sucha.


Maliny przekładamy do dużego garnka, dodajemy następnie cukier, po zagotowaniu, używając blendera miksujemy maliny na gładką masę. Nie odlewamy żadnego soku! Zagotowujemy ponownie dodajemy dżemix, gotujemy jeszcze 3-5min. Wlewamy gorące do słoików, odwracamy do góry dnem, przykrywamy ściereczką, czekamy aż całkowicie wystygną.
Gotowe!




 Smacznego! ;-)



Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI