INSTAGRAM 42 500 obserwatorów

Naleśniki z dyni!

października 16, 2019

Naleśniki z dyni!


Dynia! Sezon na dynię trwa w najlepsze. W moim e-booku znajdziesz całą masę sprawdzonych przepisów na dania z dyni. Nauczysz się je rozróżniać i dobierać do odpowiedniego posiłku. Naleśniki z dynią są pyszne, delikatne i nie można ich nie jeść jesienią!

Przepis znajdziesz w moim ebooku FLEXI JESIEŃ
do 20 października dostępny w promocji za 35zł! Nie zwlekaj!


PYSZNE PRZEPISY NA JESIEŃ- WYDAŁAM E- BOOK "FLEXI JESIEŃ"

października 16, 2019

PYSZNE PRZEPISY NA JESIEŃ- WYDAŁAM E- BOOK "FLEXI JESIEŃ"









W “FLEXI JESIEŃ” znajdziesz kilkanaście propozycji na szybkie i aromatyczne śniadania. Zdecydowana większość dań to dania na ciepło, których przygotowanie zajmie Ci niewiele czasu, bo przecież każdemu z nas, rano się spieszy.

Od teraz będziesz mógł zaskoczyć swoich bliskich: puszystym omletem, dyniowymi pancakes czy innymi daniami, w których rozsmakujesz się na dobre!


Z moim e-bookiem gotowanie stanie się przyjemne. Koniec z brakiem pomysłów na szybki, zdrowy i pyszny obiad. Od teraz knedle, leniwe, ravioli i risotto to bułka z masłem. 

Cztery świetne pomysły na sezonowe pizze, umilą Ci niejeden wieczór, a przygotowanie pysznej sałatki zajmie kilka minut. 

W chłodne, jesienne popołudnie rozgrzejesz się aromatyczną zupą lub kapuśniakiem bez kapusty!



“FLEXI JESIEŃ” to również te małe, kawowe przyjemności. Bo właśnie teraz pumpkin spice coffee smakuje najlepiej, a w połączeniu z puszystym orzechowym ciastem lub kremowym sernikiem to czysta rozpusta!

Absolutnie nic, tak nie wabi domowników do kuchni, jak zapach świeżo upieczonego chleba lub ciasteczek z żurawiną.


















Bardzo puszyste pancakes z dyni!

października 15, 2019

Bardzo puszyste pancakes z dyni!




Długo zastanawiałam się, w jaki sposób opowiedzieć na blogu o e - booku- Flexi Jesień, ale uznałam, że najlepszym sposobem będzie pokazanie tego co w nim możecie znaleźć.
W Flexi Jesień znajdziecie 50 przepisów na sezonowe potrawy, większość z nich możecie przygotować cały rok. Jednym z moich ulubionych śniadań jesienią są pancakes z dyni. Są bardzo puszyste i co tu dużo pisać przepyszne po prostu. E- book'a możecie kupić do 20 października w promocji za 35 zł, potem jego cena wynosić będzie 45 zł. 
Dla tego zachęcam do skorzystania z oferty.







PRZEPIS NA TIRAMISU Z GRUSZKAMI i czekoladą Goplana

września 26, 2019

PRZEPIS NA TIRAMISU Z GRUSZKAMI i czekoladą Goplana





Intensywne w smaku jesienne tiramisu z karmelizowanymi gruszkami
to deser wart grzechu, wart chwili spędzonej przy filiżance aromatycznej kawy.
Na smak tiramisu wpływa kilka czynników, kawa to jej aromat
ukryty w espresso nadaje mu charakteru i pełni smaku, krem
na bazie mascarpone i ucieranych żółtek dodaje puszystości
i odpowiedniej konsystencji deseru.
Likier amaretto łączy smaki i zespala ze sobą.
Gorzka czekolada Goplana nadaje ostateczny sznyt i wieńczy ten pyszny deser. 

Jesienią zawsze korzystam z dobrodziejstw matki natury,
dlatego tiramisu wzbogaciłam konferencjami w karmelu na bazie syropu klonowego.
Całość wyszła fenomenalnie! Bardzo Wam polecam ten deser! 





PRZEPIS NA TIRAMISU Z GRUSZKAMI i czekoladą Goplana

około 25 biszkoptów podłużnych (u mnie włoskie)
czekolada gorzka Goplana
3 żółtka
5 łyżek cukru kokosowego
2 opakowania serka mascarpone
150 ml śmietanki 36%
2 espresso na bazie kawy Arabica 
100 ml likieru Amaretto (opcjonalne karmelowy)



Wykonanie:
- żółtka ubij robotem z cukrem na puszystą masę, masa będzie gęsta, pojaśnieje i będzie bardzo puszysta, czas ubijania około 12 minut, dodawaj porcjami 1 opakowanie serka mascarpone i ubijaj dalej.
- śmietankę ubij na sztywno w osobnej misce, dodawaj porcjami 1 opakowanie serka mascarpone i ubijaj dalej
- połącz ze sobą masy i wymieszaj
- zaparz w ekspresie podwójne espresso, przelej je do miseczki dodaj likier Amaretto, namaczaj w płynie biszkopty za nim je ułożysz w formie

Gruszki:
2 gruszki konferencje
3 łyżki syropu klonowego
łyżka masła

Gruszki obierz, pokrój w kostkę, dodaj na patelnię podlej 4 łyżkami wody i duś przez
5 minut pod przykryciem.
Zdejmij pokrywkę odparuj gruszki dodaj masło i syrop klonowy, skarmelizuj gruszki. Wystudź.
Gruszki wyłóż na dno formy, dodaj namoczone biszkopty, przełóż kremem,
ponownie ułóż biszkopty i krem. Na sam wierzch posyp obficie startą na
tarce gorzką czekoladę Goplana.
Deser schłodź w lodówce. Podawaj po schłodzeniu.

Jestem ciekawa jakie są Twoje ulubione smaki i desery jesienne?
Teraz masz szansę się nimi pochwalić i wygrać fantastyczne nagrody. W ramach konkursu "Let's bake" zorganizowanego przez markę Goplana co tydzień do wygrania jest robot planetarny marki SMEG,
trzy razy w tygodniu, bon o wartości 500 zł do sklepów DUKA (pamiętaj zachowaj paragon z zakupów!).
W ramach konkursu Twoim zadaniem jest przygotowania dania z jednym
lub kilkoma produktami marki Goplana. Wygrywa najlepszy przepis i zdjęcie!
Życzę Ci powodzenia i smacznego!













Galeria ścienna w mieszkaniu- czyli, jak szybko odświeżyć wnętrze.

września 20, 2019

Galeria ścienna w mieszkaniu- czyli, jak szybko odświeżyć wnętrze.




W naszym mieszkaniu postanowiłam wprowadzić trochę zmian. Lubię zmiany we wnętrzach, które dokonują się wraz ze zmianami pór roku. Na początku jesieni są to drobne rzeczy takie jak: koce, poduszki, ozdoby w postaci wrzosów, słoneczników, lada moment światełek czy małych dyni. Ale chodziły za mną zmiany trochę większego kalibru, z czasem wnętrze potrafi nam się po prostu z nudzić. Najszybszym sposobem na zmianę jest ozdoba ścian. W naszym mieszkaniu wisi sporo ram a w nich oprawione plakaty
Taką najbardziej zauważalną galerią ścienną jest ta nad stołem jadalnym. Znajduje się ona na przeciwko wejścia do pokoju dziennego połączonego z kuchnią. Cztery duże obrazy przedstawiają wyjątkowe postaci. Zawisł tutaj m.in. plakat z Brigitte Bardot i plakat War is Over John Lennon ze sklepu Poster Store.
Całość jest bardzo spójna, przyciąga uwagę i moim zdaniem robi dobre wrażenie. Ramki na plakaty są dość spore i mają wymiar 50 x 70 cm, wybraliśmy drewniane wykończenie ram.





 Tak galeria prezentuje się w szerszym ujęciu, nasz stół jadalniany to połączenie strefy kuchennej z wypoczynkową. Dzięki galerii ściennej to przejście jest dużo łagodniejsze i te dwie strefy delikatnie się przenikają. 




W sypialni nad łóżkiem przez krótki czas mieliśmy białą gołą ścianę, nie miałam na nią pomysłu. Szukałam tutaj bardziej obrazu niż plakatu, czegoś delikatnego i zwiewnego. Aż natknęłam się na ten plakat! Obraz przedstawia kobietę jest to plakat, bardzo dobrze imitujący obraz robiony akwarelą. 

Plakat It's Called Pikapika

Plakat oprawiłam w dużą drewnianą ramę również ze sklepu Poster Store, rozmiar ramy to 50 x 70 cm. Wygląda tutaj rewelacyjnie. W sypialni pojawił się też nowy kwietnik i całość pięknie się komponuje. Na szafce nocnej mam mały obraz przedstawiający dłonie fotografa.







Kącikiem biurowym zawładnął Plakat Marilyn Monroe, to do niego dopasowałam kolejne, które tak bardzo kojarzą mi się z tą postacią. I tak, zawisł na ścianie plakat z sentencją i widokiem na Nowy York. Całość dobrze się komponuje i pasuje do tego kącika. 

Za pomocą nowych plakatów nasze mieszkanie nabrało takiej jakieś świeżości i fajnego charakteru. Jeśli myślisz o zmianach w swojej najbliższej przestrzeni do 26 września do godziny 16:00 na stronie sklepu Poster Store możesz dokonać zakupów ze zniżką -30%. 

Hasło do zamówienia to 
smykwkuchni30

dotyczy plakatów (bez sekcji Selection)

Życzę Wam udanych zakupów!

Wszystkie plakaty są drukowane w Sztokholmie na papierze pochodzącym ze szwedzkiego zakładu papierniczego Lessebo bruk. Papiernia została założona w
1693 r. i jest położona w gęsto zalesionym obszarze między dużymi, płytkimi jeziorami w głębi regionu Smalandii. Papiernia Lessebo bruk zajmuje się produkcją papieru od
pokoleń, ciągle doskonali swoje rzemiosło i opracowuje najbardziej przyjazny dla klimatu papier na świecie.
Poster Store został założony przez Oskara Renlunda i Tobiasa Renlunda. Bracia kierowali się ideą, że sztuka powinna być dostępna dla każdego, a piękne rzeczy nie powinny być drogie, totalnie zgadzam się z tą ideą!


SOS PAPRYKOWY NA ZIMĘ DO SŁOIKÓW

września 08, 2019

SOS PAPRYKOWY NA ZIMĘ DO SŁOIKÓW



Sos paprykowy na zimę do słoików to coś co musisz zrobić i wierz mi nie pożałujesz. Jest to idealne rozwiązanie wtedy kiedy nie masz dużo czasu na gotowanie na co dzień. Sos paprykowy sprawdzi się jako:

- sos na kanapki
- sos do naleśników czy gofrów na wytrawnie
- sos do dań głównych, mięsnych czy z makaronem
- jako sos do pizzy
- jako sos do zapiekanek makaronowych
- jako sos do sosów mięsnych

Jest niezastąpiony w mojej kuchni!


Sos paprykowy przygotowuje się dość łatwo, natomiast potrzeba sporo czasu na jego gotowanie, ponieważ masa musi mocno się zredukować. Dlatego najlepiej sos zacząć robić rano, zajmuje to jakieś 10 minut, potem nastawimy na mały ogień i tyle, gotuje się kilka godzin a my mamy czas dla siebie. 


SKŁADNIKI I WYKONANIE:


- 3 kg papryki czerwonej słodkiej
- 1,5 szklanki cukru
- 3/4 do 1 szklanki octu wedle uznania
- sól do smaku u mnie dwie płaskie łyżki
- papryczka chilli opcjonalnie
- 2 słoiki koncentratu pomidorowego
- 3 ząbki czosnku
- 2 opakowania papryki słodkiej

Paprykę myjemy, obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Paprykę i czosnek partiami wrzucamy do blendera kielichowego lub termomixa i miksujemy. Ja pierwszą partię podlewam około 1/3 szklanki wody, żeby łatwiej się miksowało i zawsze 3/4 masy z kielicha już zblendowanej masy odlewam do dużego garnka. Następnie ponownie dodaje paprykę i miksuje, odlewam do garnka i czynność powtarzam aż zmiksuje całą paprykę.
Masę gotujemy aż ubędzie jej 40 do 45%.
Masa będzie gęsta, dodajemy wtedy cukier, przyprawy, ocet, sól i koncentrat pomidorowy.
Całość gotujemy około 10- 15 minut. Masę próbujemy, jeśli jest za mało słona to dosalamy, każdy z nas ma inny próg jeśli chodzi o sól i ocet, dlatego należy masy spróbować i doprawić pod swój gust.
Gorącą (najlepiej wciąż gotującą się) masę przelewamy ostrożnie do wymytych i suchych słoików, zakręcamy natychmiast po napełnieniu słoika i odwracamy do góry dnem. 
Pozostawiamy do wystudzenia. Przechowujemy w ciemnym miejscu np. szafka kuchenna.

Pyszne! Polecam!
Tarta z malinami i bezą kokosową.

września 04, 2019

Tarta z malinami i bezą kokosową.




Tarta z malinami chodziła za mną już długo, ale ostatnio mało piekłam. Raz, że były upały, a dwa ostatnio trochę byliśmy w rozjazdach. Teść obdarował mnie przepysznymi malinami, więc stwierdziłam, że nie ma na co czekać, tylko trzeba działać. Wymyśliłam sobie tartę na kruchym maślanym spodzie, z dużą ilością malin. Ale mój Luby jest jakiś na maxa wrażliwy na pestki z malin. Mi one nie przeszkadzają, no ale On ich nie lubi. Więc musiałam pokombinować i zrobić ciasto, w którym te pesteczki będą prawie niewyczuwalne i udało się! Co i jak piszę poniżej!





SKŁADNIKI NA CIASTO KRUCHE:

- 150 g zimnego masła
- 3 żółtka
- 1-2 łyżki lodowatej wody
- 280 g mąki pszennej



W/w zagnieć szybko, wylep formę do tarty i wstaw na kwadrans do lodówki.
Po tym czasie wstaw formę z ciastem na 15 minut do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika i podpiecz spód.

*użyj formy metalowej, jeśli używasz porcelanowej to uważaj bo przy nagłej zmianie temp. forma może pęknąć!



MASA MALINOWA:

- 500 g malin plus dodatkowa garść malin
- 5 łyżek cukru najlepiej brązowego
- 50 g masła
- 2 łyżki mąki kokosowej

Maliny i cukier zagotuj na dużej patelni, gotujemy około 7 do 10 minut. Mają się rozgotować, a powstały sos troszkę odparować, dodaj masło i wymieszaj, aby się rozpuściło. Wyłącz prąd i dodaj mąkę kokosową. 

Maliny gotujemy po to aby właśnie te pesteczki zmiękły, mąkę kokosową dodajemy po to aby związała ona masę. Niestety nie zastąpisz ją innym składnikiem.

Masę wylej na podpieczony gorący spód i wstaw ponownie formę do piekarnika. Na wierzch dodaj garść malin.
Temp. 180 stopni C, czas pieczenia 40 minut.



Beza:

- 3 białka
- 5 płaskich łyżek cukru
- 1 łyżka proszku budyniowego o smaku wanilia
- dwie garście kokosa ( u mnie prawdziwe chipsy z kokosa)

Białka ubij na sztywno, dodaj cukier i budyń nadal ubijaj.
Dodaj 3/4 ilości kokosa, wymieszaj. Resztę kokosa posyp już na wyłożoną bezę, ładnie się zrumieni i przyozdobi ciasto.
Bezę nakładam na ciasto około 20 minut przed końcem pieczenia. Uchylam piekarnik wysuwam formę, nakładam bezę, posypuję resztę kokosa i piekę dalej!

Tartę studzimy całkowicie!
Jeśli chcecie jeść tartę na ciepło, to można ale wtedy sok z malin będzie się lał z ciasta, ale warto taką też zjeść z kulką lodów to już jest rozpusta masakryczna hehehe. Ale przepyszna!

Makaron w sosie z cukinii i łososia z ciasteczkiem z pecorino

sierpnia 22, 2019

Makaron w sosie z cukinii i łososia z ciasteczkiem z pecorino


Szybki przepis na obiad to chyba moja specjalność, uwielbiam obiady, które robię w kwadrans. Najprostsze są te z makaronem, patrzę co mam w lodówce i wtedy zaczyna się proces, który lubię najbardziej. Kreatywność! Bardzo rzadko robię to samo danie dwa razy, z jednego powodu, ja uwielbiam wymyślać nowe dania, nowe smaki i nowe potrawy! Mam wtedy jakiś dziwny przypływ adrenaliny i mam wrażenie, że mój mózg zaczyna budzić się do życia i pracuje na pełnych obrotach. To za to kocham gotować, za tą możliwość tworzenia i wymyślania czegoś nowego. Daje mi to mnóstwo satysfakcji, że to co wymyślę sobie w głowie, potem tak smakuje na talerzu ;-)
Dzisiaj polecam Wam makaron w sosie z cukinii i ricotty, z dodatkiem wędzonego łososia, z aromatycznym kremem z zielonych oliwek i pietruszki. Wisienką na trocie jest ciasteczko z pecorino. Pyszne, proste i szybkie danie!





PRZEPIS NA MAKARON W SOSIE Z CUKINII I ŁOSOSIA

- 2 porcje makaronu ( u mnie kokardki)

Gotujemy według instrukcji na opakowaniu.

Sos:

- 1 mała cukinia lub kawałek dużej cukinii pozbawionej gniazd nasiennych
- 1 ząbek czosnku
- 1 jajko zerówka
- 3/4 opakowania sera ricotta ( zamiennie mascarpone, lub śmietankowy twarogowy)
- łyżeczka mąki pszennej

W/w miksujemy blenderem na gładką masę.


Ponadto:

- 4 łyżki startego pecorino
- świeża bazylia
- pecorino na ciasteczka
- wędzony brzuszek łososia (duży i gruby!)


Ugotowany makaron odcedź na sicie, do garnka wlej sos z cukinii i dodaj makaron, całość mieszaj na dużym ogniu, sos będzie stopniowo gęstniał, dodaj rozdrobnionego łososia i starte na tarce 4 łyżki pecorino. Całość gotujemy mieszając około 4-5 minut.
Danie wykładamy na talerze, dodajemy krem z oliwek i ciasteczko z pecorino.


KREM Z OLIWEK

- garść dużych zielonych oliwek
- garść natki pietruszki
- 1 łyżka oliwy
- 3 łyżki wody

w/w zmiksuj na gładki krem, w razie potrzeby dodaj odrobinę wody lub oliwy z oliwek


CIASTECZKO Z PECORINO

- nożem do sera odetnij kilka kawałków pecorino, połóż na rozgrzanej patelni, smaż mocno, przewróć łopatką, ser będzie się ciągnął, ale łopatką ponownie go uformujesz. 
Kiedy będzie zrumieniony po obydwóch stronach, zdejmij na talerz i poczekaj aż ostygnie, zrobi się kruchy jak ciasteczko!





Sierpniowe kadry

sierpnia 22, 2019

Sierpniowe kadry







Po więcej zapraszam na mój Instagram - smyk_w_kuchni_blog
Zdrowe brownie z ciecierzycy

sierpnia 20, 2019

Zdrowe brownie z ciecierzycy





Brownie z ciecierzycy to dobra, szybka i prosta alternatywa dla tradycyjnego brownie. Zazwyczaj przy tego typu przepisach każdy dopytuje czy czuć ciecierzycę czy fasolę? Nie czuć, strączki mają tutaj nadać kremowości, brownie to nic innego jak czekoladowy zakalec. Prawdziwe brownie to tona kalorii, dlatego ja wolę zdrowszą alternatywę, jednak uważam, że porównywanie tych dwóch wypieków nie ma większego sensu, bo po prostu to prawdziwe zawsze wygra. Co nie zmienia faktu, że fit ciacho jest równie dobre i jeśli lubisz fit słodycze na pewno Ci zasmakuje.
Brownie przygotowałam z ciecierzycy z puszki, z dodatkiem czarnych porzeczek, ale sprawdzą się również maliny i jagody, do wypieku użyłam też czarnego kakao, które nadało niesamowicie ciemny kolor ciastu.





PRZEPIS NA BROWNIE Z CIECIERZYCY

- puszka ciecierzycy wraz z zalewą
- 2 jaja
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 3 łyżki mąki kokosowej
- 1 opakowanie budyniu czekoladowego
- 1/3 łyżeczki esencji migdałowej lub waniliowej
- 3 łyżki kuleczek czekoladowych
- garść czarnej porzeczki
-  1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki brązowego cukru lub kokosowego


Ciecierzycę wraz zalewą i olejem zmiksuj na gładką masę, dodaj jaja, proszek budyniowy, esencję, proszek do pieczenia i mąkę, całość wymieszaj dokładnie i zmiksuj. 
Formę wysmaruj olejem kokosowym wylej ciasto, dodaj porzeczkę i kulki czekoladowe.
Pieczemy aż ciasto urośnie i trochę spęka od góry. U mnie 37 minut w temp. 170 stopni C.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika.
 Ciasto studzimy całkowicie, nie kroimy gorącego!
Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!


Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI