INSTAGRAM 42 500 obserwatorów

Gdzie zjeść w Augustowie? Najlepiej tam gdzie dają pyszną rybę i serwują obłędne drinki!

lipca 18, 2018

Gdzie zjeść w Augustowie? Najlepiej tam gdzie dają pyszną rybę i serwują obłędne drinki!





Ciepły letni wieczór, spacer promenadą wzdłuż rzeki Netta w Augustowie, mijamy piękne wierzby, których gałęzie nikną w lustrze wody. Jest tutaj wyjątkowy klimat, urokliwe miejsce na romantyczną kolację. Na przeciwko rzeki i pomostów znajduję się restauracja Tawerna Fisza concept by Marcin Budynek. Lokal przyciąga wzrokiem od razu, jest w naszym ulubionym stylu. Połączenie bieli, czerni, szarości i niebieskiego. 



Przed lokalem można znaleźć obszerny taras i ogródek, skryć się w cieniu parasola, bądź podziwiać panoramę pod girlandą żarówek. Miejsce wyróżnione certyfikatem marki Saska "Miejsce ze smakiem" i już od progu wydaje się bardzo klimatyczne i ciekawe.
Od progu wita nas młoda i uśmiechnięta załoga lokalu przed barem, który znajduje się tuż przy wejściu. Na półkach możemy znaleźć trunki Saskiej tj. czarny bez, dębowa czy dzika róża. Rozmawiam z barmanem z ciekawością, bo ostatnio szkoliłam się z robienia drinków, dowiaduję się, że on sam jest twórcą drinków, które są w karcie na bazie alkoholi Saska. Jestem bardzo zaciekawiona ich smakiem i wiem, że na pewno spróbuję, jak smakują.






W restauracji jest już sporo gości ale udaje się nam zająć stolik. Karta menu jest bardzo ciekawa i każdy znajdzie w niej swoje ulubione smaki, bądź odkryje nowe pyszne dania. Ja wybieram sałatkę z kurczakiem sous vide, sałatą rzymską, grzankami oczywiście na początek wybieram polecony przez barmana drink na bazie Saskiej - Dzika Róża. Luby decyduje się na rybę na puree z zielonego groszku, z belgijskimi frytkami i tatarskim sosem.
















We wnętrzu jest bardzo przyjemnie, ciepłe światło lamp, miękkie i przytulne kanapy z poduszkami. Chce się tutaj spędzać czas. Mam przyjemność oglądać, jak powstaje mu drink na bazie Saskiej -Dzika Róża. Oczywiście całość dla Was sfotografowałam. Zawsze jestem pełna podziwu dla ludzi z pasją, a ten młody barman ma jej bardzo dużo.
Drink jest przepyszny z dodatkiem płatków róży i kwiatem ogórecznika, jestem pewna, że zasmakuje każdej kobiecie. Możecie go zamawiać w ciemno.
Sałatka jest lekka, pyszna i aromatyczna a kurczak rozpływa się w ustach. Idealny wybór dla Pań w porze kolacji.









Ryba podana na puree zielonego groszku to był strzał w dziesiątkę, zrobiona idealnie w punkt, mięciutka i nie przesuszona, duże i grube frytki z przepysznej odmiany ziemniaków i sos z dodatkiem kaparów, który całość zaostrzał. Bardzo ciekawa propozycja i na pewno warto uwagi. Kolacja była pyszna a Nam udało się spędzić bardzo miły wieczór!


 Rybacka 19, 16-300 Augustów

zapiekane owoce: Śliwki pod migdałową kruszonką! Przepyszny deser z piekarnika!

lipca 17, 2018

zapiekane owoce: Śliwki pod migdałową kruszonką! Przepyszny deser z piekarnika!



Dzisiaj na moim insta stories pokazywałam Wam nasz szybki patent na zapiekane owoce dokładnie śliwki pod kruszonką migdałową. Zapiekane owoce idealnie smakują na śniadanie, jako deser czy podwieczorek. Są świetną alternatywą dla ciast i czasochłonnych deserów. Robimy je bardzo często jesienią w różnych wariantach, ale dzisiaj pogoda taka trochę jesienna więc poszły śliwki do piekarnika. 
Dokładny filmik możesz obejrzeć u mnie na stories na Instagramie, jest dostępny w wyróżnionych relacjach na profilu.




Śmiechu dzisiaj było co nie miara przy fotkach, zazwyczaj zawsze się wygłupiamy, jak robimy zdjęcia, ale rzadko je publikujemy. Dzisiaj wyjątek może i Wam poprawimy humor ;-)))




PRZEPIS NA ŚLIWKI POD KRUSZONKĄ MIGDAŁOWĄ

- około 2 kg śliwek dużych i dojrzałych
- olej kokosowy do wysmarowania formy

Na kruszonkę około:

- 4 łyżki masła kokosowego lub oleju kokosowego (zamiennie masło)
- 8 łyżek mąki pszennej lub innej
- 3 - 4 łyżki posiekanych lub zmielonych migdałów

Kruszonkę zagnieć aby była sypka.
Posyp owoce i wstaw do nagrzanego piekarnika temp. 180- 200 stopni C.
Czas pieczenia aż się zrumieni.
Gotowe!

Można jeść na ciepło lub zimno.
Na śniadanie, deser lub podwieczorek.

Owoce możesz użyć dowolne ;-)




Jak obrobić zdjęcie na Instagrama?

lipca 14, 2018

Jak obrobić zdjęcie na Instagrama?



Hej Kochani, pytanie: "Jak obrabiasz zdjecia na Instagrama?" dostaje niemalże codziennie, na przemian z tymi: "Czym robisz tofy?" i "Skąd masz kuchnię" ;-)
Także dzisiaj postanowiłam odpowiedzieć Wam na dwa pierwsze w formie postu na blogu, co Wam, jak i mi ułatwi odpowiadanie.
Będziecie mogli zawsze wrócić do posta i sprawdzić kilka informacji, a ja zawsze mogę podesłać Wam linka.


Mój profil znajdziecie pod nazwą smyk_w_kuchni_blog







Zdjęcia na Instagramie dla każdej blogerki są bardzo istotne. To dzięki nim docieramy do dużych grup czytelników. Prawda jest taka, że jednym dobrym zdjęciem możemy więcej zdziałać niż czasem miesięczną pracą nad swoim kontem. Moje dobre - czytaj te lajkowane przez czytelników w większej ilości, docierają do sporego grona, zasięg takiego jednego zdjęcia to od 70 do 100 tys. Jest to duża liczba osób, zawsze takie zdjęcie niesie za sobą nowych obserwatorów. 
Ale pewnie skoro czytasz ten wpis nie muszę Cię przekonywać, że warto przykładać się do robienia zdjęć na IG. 




Na instagramie możemy znaleźć różne profile, ale na pewno zapamiętujecie te, które są dla Was w jakiś sposób charakterystyczne. Właśnie tą charakterystykę określa dobór filtru, czy sposób obróbki. I tak są profile o bardzo "ciemnych" zdjęciach, retro czy te dające bielą po oczach. W którą stronę i jak poprowadzisz swoje konto zależy tylko od Ciebie. Ale jedno jest pewne nie kopiuj innych! Pamiętaj, że nikt nie chce mieć podróbki tylko oryginał. Więc nie upodabniaj swojego profilu do innych. Nie tędy droga. Pamiętaj też, że inspiracja to nie kopia zdjęcia. O tym jak prowadzić swój profil, na co zwracać uwagę i czego się wystrzegać napiszę wkrótce. 

  

Dzisiaj zdradzę Wam wszystkie moje patenty, jak szybko i ładnie obrabiać zdjęcia. Jakich aplikacji używać do obróbki zdjęć na Instgramie? I jakie aplikacje dodatkowe Ci się przydadzą. No i czym i jak robię zdjęcia.



CZYM ROBIĘ ZDJĘCIA NA INSTAGRAMA?

Ja wykonuję zdjęcia dużej roździelczości i 99% moich zdjęć robię aparatem. Posiadam od roku pełną klatkę tj. Nikona D800, zazwyczaj pracuję ze stałką Nikkorem 35mm 1:1.8G. Bardzo rzadko podpinam macro lub sięgam po telefon. Jednak fotografie telefonem mają tylko sens wtedy, kiedy robię zdjęcia na zewnątrz przy dobrych warunkach oświetleniowych. 
Mój telefon to Iphone 7, robi sensowne zdjęcia postaci czy budynków przy dobrym świetle. We wnętrzach totalnie się nie sprawdza. 
Zdjęcia wykonane aparatem, zawsze robię w plikach RAW, wywołuje na kompuetrze, wstepnie obrabiam i przesyłam na Dropboxa. Dzieki czemu od razu pojawiają mi się na telefonie, na którym również mam zainstalowaną tą chumrę. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, zawsze pod ręką na telefonie mam całą masę zdjęć. Za chmurę płacę 10 euro na mc.


JAK OBRABIAM ZDJĘCIA?



- przede wszystkim, moja obróbka zdjęć jest niewielka, staram się już tak robić zdjęcia aby były dobre. Jednak kolory, jak i przede wszystkim odbiór białego koloru jest inny na wyświetlaczu laptopa, monitorze czy na ekranie telefonu. 
Dlatego po otworzeniu zdjęcia na telefonie, sprawdzam jak widać biel. I zazwyczaj koryguję ją poprzez ustawienie WB czyli white balance, możecie tą samą funkcję znaleźć pod określeniem CIEPŁO lub TEMPERATURA.
Zdjęcie zawsze ciuć wyostrzam- służy do tego zazwyczaj w zależności od apki - diamencik. 

Jeśli zdjecie jest za jasne lub za ciemne, EKSPOZYCJA załatwi sprawę. Dzięki tej funkcji twoje zdjęcie np. rozjaśnisz, ale nie stracisz na jakości, tak bardzo jakbyś użył funkcji JASNOŚĆ. To tak w telegraficznym skrócie, nie będę Wam się rozpisywać o ekspozycji bo ten wpis nigdy by się nie skończył heheh
Warto też zadbać o prawidłowe nasycenie koloru na fotografii - funkcja NASYCENIE.





Wszystkie w/w funkcje znajdziecie w każdej apce do obróbki zdjęcia.

Te, które polecam to przede wszystkim; 

Okładka

SNAPSEED dostępna na wszystkie telefony.



Zwróć uwagę w tej apce na funkcje takie jak: podwójna ekspozycja - wtedy kiedy Twoje zdjęcia są za ciemne, na funkcję PORTRET - jeśli strzelasz sobie SELFIE.


Druga apka bez, której ciężki byłby instagramerki żywot to chyba najbardziej popularna 

VSCO

Okładka

W tej aplikacji możesz całkowicie obrobić swoje zdjęcia. Sprawdza się idealnie do zdjęć plenerowych. Ma bogaty pakiet filtrów tych w ciepłych, jak i zimnych kolorach. Ja jeśli decyduje się na filtr to wybieram albo A4 - jeśli chce aby zdjęcia było w ciepłej barwie albo HB1 lub HB2 - te używam na skali max do wartości 7-8. 


PRZED



FILTR A4






PS EXPRESS słynny Adobe Photoshop ;-), korzystam z niego od czasu do czasu. Ale jest w stanie uratować nie jedno zdjęcie.


AFTERLIGHT

Okładka

Aplikacja, którą bardzo lubię. To tutaj możesz sobie ponakładać tą fajną mgiełkę na zdjęcie, te wszystkie kropeczki, które nadadzą efekt postarzenia zdjęcia. Aplikacja, jak dla mnie mistrzostwo świata, bardzo często z niej korzystałam zimą, teraz raczej sporadycznie.

Efekt postarzenia:




UNFOLD

To tutaj stworzysz te wszystkie ładne ramki do zdjęć na insta stories. Polecam Ci zakupić kilka płatnych, często z nich będziesz korzystać. Dają świetny efekt.


INSHOT


To apka dla leniwych, tutaj znajdziesz całą masę szybkich i bardzo fajnych filtrów na zdjęcie np. BRIGHT - fajny jasny filtr czy NATRUAL.

To chyba wszystkie patenty na ładne zdjęcie instagramowe. Pamiętaj tylko, żeby mieć ładnie obrobione zdjęcie najpierw musimy je dobrze zrobić ;-) to podstawa. Jeśli mamy słaby kadr, słabe światło to nawet najlepsza aplikacja nic nie zdziała. Im więcej zdjęć robisz, tym lepiej będą Ci one wychodzić. 


Gdzie pysznie zjeść na Mazurach? W Giżycku w Podkładce znajdziesz obłędne jedzenie w dobrych cenach!

lipca 13, 2018

Gdzie pysznie zjeść na Mazurach? W Giżycku w Podkładce znajdziesz obłędne jedzenie w dobrych cenach!





GDZIE ZJEŚĆ W GIŻYCKU? 






Podkładka, cóż za ciekawa nazwa na to miejsce. Przy niedawno powstałej kładce przy jeziorze Niegocin w Giżycku, mieści się lokal właśnie o tej nazwie. Miejsce z charakterem, bardzo nowoczesne i urządzone z pomysłem. W środku możecie znaleźć ciepło czerwonej cegły i drewnianych stołów, z zimną stalą. W lokalu znajdziecie aż dwa poziomy i olbrzymi taras z przepięknym widokiem na jezioro. Lokal co weekend zmienia się miejsce gdzie można bawić się w rytm muzyki granej przez DJ.

Jak zrobić pierś z kaczki?

lipca 12, 2018

Jak zrobić pierś z kaczki?


PIERŚ Z KACZKI Z LEKKĄ SAŁATKĄ Z CUKROWYM GROSZKIEM I BURCZAKAMI, PODANA Z SOSEM Z CZEREŚNI/ WIŚNI



KACZKA to dla wielu trudny temat. To rodzaj mięsa, które łatwo zepsuć, łatwo przesuszyć, zrobić za twardą lub po prostu zamknąć tak mięso, że będzie zelówka. 
Robienia kaczki uczyłam się chyba najdłużej, zawsze miałam do niej jakieś uwagi. Uczyłam się aż się nauczyłam. Heheheh. Od razu Wam powiem, że kaczka taka co sobie drepta na wsi, a taka ze sklepu to dwie różne historie. Ta wiejska kaczka jest dużo trudniejsza w obróbce, bo jej mięso bardziej przypomina dziczyznę w smaku, jest mocno czerwone, tylko dlatego, że rośnie sobie taki ptak bez chemii, bez antybiotyków i innych świństw. Więc jego mięso jest bardziej zwarte. Kaczka ta sklepowa- tak ją nazwijmy bez względu na odmianę, jest zdecydowanie bardziej łatwiejsza w obróbce. Dlatego jeśli rozpoczynasz przygodę to na pierwszy raz kup to sklepową.
Pierś z kaczki należy do jednego z najsmaczniejszych mięs, polecam bardzo!


JAK ZROBIĆ PIERŚ Z KACZKI NA PATELNI?


- umyj, oczyść i osusz pierś z kaczki

- możesz delikatnie ponacinać skórkę, nie możesz uszkodzić mięsa

- pierś z kaczki układamy na zimnej patelni, skórą do dna, na początku dajemy mały ogień skórka ma się wytapiać, jeśli ogień będzie zbyt mocno, skóra Ci się przypali, zamknie i tłuszcz się nie wytopi.

- gdy spora ilość tłuszczu się wytopi zwiększ ogień o troszkę, tak aby mięso pod skórka również się smażyło. Obróć kaczkę mięsem do dna i smaż z drugiej strony, kontroluj cały czas stopień wysmażenia. Najlepiej sprawdzać stopień wysmażenia dotykając mięsa. 
I tu padnie pytanie pewnie ale jak? Jak mam wiedzieć? to już pisze.

Postępujemy tak jak przy stekach. Podnieś lewą dłoni teraz kciukiem dotknij miejsca pod palcem wskazującym. Trzymaj tak. Teraz prawą ręką dotknij miejsce na dłoni pod kciukiem- to tam gdzie ta strzałka.  Nawet zrobiłam Ci zdjęcie specjalnie ;-) 
Na pierwszym zdjęciu, miękkość tego miejsca odzwierciedla stopień wysmażenia krwistego mięsa. Drugie zdjęcie to pożądany przez nas stopień wysmażenia kaczki, czyli taki lekko różowy w środku - mięso jest bardzo soczyste i pyszne. Trzecie zdjęcie - to stopień wysmażona, raczej twarda- ja takiej bardzo nie lubię. Dlatego smażąc kaczkę na patelni, dotykaj jej co chwila i sprawdzaj elastyczność jej mięsa, porównuj z tą na własnej dłoni. Tak to takie proste. Teraz już wiesz dlaczego kucharze tak często dotykają mięsa podczas smażenia. 


PRZEPIS NA KACZKĘ:


KASZA Z GROSZKIEM CUKROWYM I BURCZAKAMI


- kilka młodych ugotowanych buraczków
- dwie garście groszku cukrowego
- kilka młodych rzodkiewek cienko pokrojonych
- 2 porcje ugotowanej kaszy pęczak, jęczmiennej czy kuskus

Buraczki kroimy w cienkie paseczki, groszek cukrowy surowy również, mieszamy z kaszą i rzodkiewkami, dodajemy wytopiony tłuszcz z kaczki z patelni. Doprawiamy solą i pieprzem


KACZKA


- 2 filety z kaczki
- sól, pierpz

Na zimną patelnię układamy skórą do dna kaczkę, smażymy powoli aby wytopić tłuszcz (opisane wyżej), obracamy na drugą stronę i smażymy do pożądanego przez nas stopnia wysmażenia. Kaczkę zdejmujemy z patelni i układamy na talerzu mięsem do dołu. Mięso musi się rozluźnić i odpocząć. Będą z niego wypływały soki, tak ma być.

SOS


Soki które wypłynęły z mięsa wlej na patelnię, dodaj garść wydrylowanych czereśni lub wiśni, i drugą garść obranej porzeczki, odrobinę miodu i soli. Całość przesmaż, pamiętaj nie robimy konfitury, chodzi o to aby tylko owce się lekko podprażyły, ściągamy patelnię z ognia dodajemy 2 -3 łyżki prawdziwego masła i robimy sos. Masło wprowadzamy do sosu, ciągle mieszając,robimy emulsję. Stawiamy ponownie na gazie i zagotowujemy i ściągamy z ognia. 

Na talerz wykładamy porcję sałatki na ciepło z kaszy, mięso z kaczki kroimy na plastry, układamy z boku, dookoła polewamy sos z czereśniami/wiśniami. Gotowe!
Obiadek jak dobrej restauracji gotowy!




Fasolka szparagowa na zimę w słoiku!

lipca 12, 2018

Fasolka szparagowa na zimę w słoiku!




Dzisiaj przychodzę do Was z przepisem na fasolkę szparagową w słoiku. Przepis trochę zmodyfikowałam i fasolka jest jeszcze lepsza. Lekko pikantna, lekko słodkawa w sam raz do obiadu! Koniecznie zróbcie sobie kilka słoików na zimę. Przetwory domowe w słoikach to coś co zima lubimy chyba najbardziej. Sprawdzają się też idealnie jako dodatek do obiadu, wtedy kiedy w domu nie ma z czego zrobić surówki do obiadu.



PRZEPIS NA KONSERWOWĄ FASOLKĘ:


ZALEWA:

 - 5 szklanek wody
- 170 ml octu
- 1 szklanka cukru (+ 2 łyżki)
- 3 -4  łyżki soli


Wodę zagotuj z octem, dodaj sól i cukier, spróbuj zalewę czy Ci smakuje. Gdyby była według Ciebie mało słodka dodaj 2 łyżki cukru- każdy z Nas lubi troszkę inną.

Do zalewy dodaj:

- 4 łyżki przyprawy curry
- 1 łyżkę kurkumy
- 1/3 łyżki kuminu
- 1/3 łyżki papryki slodkiej
- 1/3 łyżeczki chilli



Fasolkę wrzuć na wodę zagotuj, gotujemy ją al dente. Układamy w słoikach, zalewamy wrzącą zalewą, zakręcamy słoiki.


Pasteryzacja



W dużym garnku wyścielonym ściereczką bawełnianą ustaw słoiki. Wlej wody do garnka do 3/4 ich wysokości. Całość zagotuj i gotujemy 10-15 minut. Gorące wyjmujemy i ustawiamy do góry dnem. 
Jak ostygną wkładamy do spiżarki. Gotowe!


JAK ZROBIĆ HUMMUS Z BOBU? ARABSKA KUCHNIA PEŁNA SMAKU!

lipca 11, 2018

JAK ZROBIĆ HUMMUS Z BOBU? ARABSKA KUCHNIA PEŁNA SMAKU!



HUMMUS Z BOBU!


Idealna pasta na kanapkę. Sezon na bób pomału się kończy więc warto korzystać póki jeszcze jest. Jak już dobrze wiecie bo pisałam o tym nie raz, hummus - w języku arabskim oznacza ciecierzyca. Dlatego wszelakie pasty z warzyw nie powinny być nazywane hummusem, ale akurat hummus z bobu jest to znane danie arabskie. Dlatego tak też go nazywam. Pasta jest przepyszna, kremowa i gładka, polecam Wam serdecznie!






SKŁADNIKI:


- 500  g ugotowanego i obranego ze skórki bobu
- 2 łyżki pasty sezamowej tahini
- sok z 1 cytryny
- 1-2 ząbki czosnku do smaku
- 1/4 szklanki oliwy z oliwek
- przyprawa zatar ( do kupienia na stoiskach z kuchniami świata itp.)
- 1 łyżeczka sumaku
- 1 łyżka sezamu
- 1/5 szklanki wody


WYKONANIE;

Bób, wodę, czosnek, tahini i oliwę umieść w blenderze zmiksuj na gładką masę, gdyby była za gesta dodaj wody. Dodaj przyprawy i sok z cytryny, zmiksuj i dopraw do smaku solą.
Całość włóż do lodówki na minimum 2 - 3 godziny aby smaki się przegryzły.
Hummus przełóż do miseczek, zrób wgłębienie, posyp przyprawami tj. sumak czy sezam, polej oliwą, jemy z bagietką, chlebkiem pita czy dowolnym pieczywem. Idealny również do pieczonych warzyw!

Smacznego!




wypróbuj też: 




Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI