INSTAGRAM 42 500 obserwatorów

Pancakes z batatów i dyni, podane z orzechami nerkowca i ananasem!

kwietnia 26, 2019

Pancakes z batatów i dyni, podane z orzechami nerkowca i ananasem!

Szybki, prosty i pyszny pomysł na śniadanie lub obiad dla całej rodziny. Nie znam osoby, która nie lubiłaby placuszków. Ja lubię je w wersji na słodko, jak i na wytrawnie. Dzisiaj mój ekspresowy umilacz, pięknie pomarańczowe pancakes.



Przepis na pancakes z batatów i dyni.

- 1 szklanka puree z pieczonej dyni piżmowej
- 1 szklanka puree z pieczonego batata
- 1 szklanka mąki pszennej lub orkiszowej
- 2 jajka
- 1/2 banan
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

W dużej misce wymieszaj puree z jajkami, dodaj banana (dodaje go aby nie słodzić masy, jeśli lubisz słodkie możesz użyć cukru po prostu) całość zmiksuj blenderem. Dodaj mąkę i proszek do pieczenia. Placuszki smaż na oleju rzepakowym. Smaż je małe i przewracaj dużą packą. 

Placuszki podałam ze świeżym ananasem ale sprawdzą się również sezonowe owoce takie jak borówki, truskawki czy jagody. Całość polałam odrobiną jogurtu kokosowego (pasował mi do ananasa, jeśli używasz np. truskawek może być zwykły jogurt naturalny). W wersji na bogato użyj śmietanki ;-)


Smacznego!

Roladki z udźca indyka z boczkiem i suszonymi pomidorami. Risotto z suszonymi pomidorami.

kwietnia 25, 2019

Roladki z udźca indyka z boczkiem i suszonymi pomidorami. Risotto z suszonymi pomidorami.



Roladki z udźca indyka to szybkie i proste danie, idealne dla wszystkich tych, którzy lubią jeść mięso. Udziec indyka nie jest tak suchy jak filet, nie jest też w smaku tak specyficzny jak typowe białe mięso. Udźce przygotowałam z boczkiem, suszonymi śliwkami, śródziemnomorskimi przyprawami i suszonymi pomidorami. Boczek nawilżył mięso podczas pieczenia, a przyprawy nadały lekkiego i ciekawego smaku.  Mięso podałam z risotto i dodatkami. Wyszedł fajny i ciekawy obiad. Polecam!



Udźce z indyka, przepis:


- 3 udźce z indyka
- suszone pomidory
- kilka plastrów boczku surowego
- 15 suszonych śliwek
- oliwa z oliwek
- szalotka
- czosnek
- sól, pieprz
- jabłko

Wydryluj mięso, każdy udziec, natrzyj ziołami, dodaj śliwki i pomidory, całość mocno zroluj. Owiń plastrami boczku i zepnij wykałaczką. 
Na dno garnka żeliwnego ułóż posiekaną cebulkę, czosnek, ćwiartki jabłka, kilka suszonych śliwek, ułóż pionowo roladki z kurczaka im ciaśniej tym lepiej.
Całość piecz przez 30 minut pod przykryciem kolejne 30 minut bez pokrywki.


Risotto z suszonymi pomidorkami


- 300 g ryżu do risotto
- 2 łyżki masła
- łyżka oliwy z oliwek
- 2 ząbki czosnku
- suszone pomidory (mogą być w oleju)
- sól
- szklanka mleka


Na patelni rozpuść masło dodaj oliwę, pomidory i posiekany czosnek. 
Przesmaż przez 2 - 3 minuty. 
Dodaj ryż wymieszaj całość, poczekaj aż ryż wchłonie tłuszcz. Dodaj pół szklanki wody i mleko. Całość przykryj pokrywką i poczekaj aż ryż wchłonie zawartość. Od tej pory dolewaj po 100 ml wody na patelnię i mieszaj co jakiś czas, aż ryż osiągnie dla Ciebie odpowiednią miękkość. Całość dopraw solą i pieprzem.


Na talerz wyłóż porcję risotta, udziec z indyka pokrojony na plasterki, dodaj śliwki i jabłka (z garnka żeliwnego), trochę sosu. Jeśli masz ochotę całość udekoruj świeżymi ziołami.

Smacznego!

Rolada biszkoptowa z kawą Inką

kwietnia 18, 2019

Rolada biszkoptowa z kawą Inką




Rolada biszkoptowa to bardzo delikatne i puszyste ciasto, jak chmurka. Dzisiaj mam dla Was przepis na przepyszną roladę kawową z nadzieniem malinowym. Ciasto jest idealnym pomysłem na wypiek na Wielkanoc, wspaniale komponuje się z filiżanką gorącej kawy Inka.




PRZEPIS NA KAWOWĄ ROLADĘ BISZKOPTOWĄ


- 6 jaj zerówek
- 9 łyżek mąki tortowej
- 8 łyżek cukru trzcinowego
- 3 łyżeczki kawy Inka klasyczna
- 1 łyżka czarnego kakao



Wykonanie: Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywno ze szczyptą soli.

 Dodaj cukier i ubij na sztywno, następnie dodaj - żółtka i ubijaj dalej przez kilka minut.
 Mąkę, kakao i kawę Inkę przesiej przez sitko i dodaj do masy, całość wymieszaj bardzo delikatnie.

Wyłóż na prostokątną dużą blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Piecz około 18 minut w nagrzanym piekarniku do temp. 160 -170 stopni C.

Gorącą roladę wyjmujemy z piekarnika ściągamy z niej papier do pieczenia póki jest ciepła.

Układamy ponownie na papierze i na lnianej ściereczce. Rolujemy ciasno w rolkę.

Odstawiamy do wystudzenia.


MASA MALINOWA:


- 500 g malin

- 250 g sera mascarpone bądź śmietanki kokosowej
- dosładzamy do smaku cukrem trzcinowym

- 2 łyżki żelatyny
Żelatynę rozpuść w 50 ml wrzątku.


Pozostałe składniki zmiksuj blenderem dodaj żelatynę, całość wymieszaj.

Wstaw do lodówki, jak masa zacznie tężeć wyjmij z lodówki i nadziej roladę.

Mocno zroluj ponownie w papier i wstaw na godzinę do lodówki.

Gotowe ciasto oprósz kakao, udekoruj malinami i jadalnymi kwiatami jabłoni.






Wytrawne jajeczne muffiny z szynką podane na chrzanowym sosie!

kwietnia 15, 2019

Wytrawne jajeczne muffiny z szynką podane na chrzanowym sosie!




Wielkanoc co raz bliżej, dlatego już dzisiaj podsuwam Wam pomysł na pyszne i nietuzinkowe śniadanie wielkanocne. Zapiekane na wytrawnie muffiny jajeczne na plastrach soczystej "Szynki Ojca"  z pieczarkami, kulkami mozzarelli, szczypiorkiem i pomidorkami koktajlowymi. Takie śniadanie na pewno zasmakuje każdemu, będzie też proste i szybkie do wykonania, a świąteczny charakter zapewni pyszny, gęsty sos chrzanowy z kaparami. Całość smakuje i wygląda świetnie. Samo przygotowanie dania zajmie Wam maksymalnie 10 minut, resztę zrobi piekarnik, bo kto w Święta Wielkanocne chciałby stać w kuchni przy gotowaniu? Uważam, że takie pyszne i szybkie dania są najlepsze!





PRZEPIS NA WYTRAWNE MUFFINY z "SZYNKĄ OJCA"


- 12 jaj z wolnego wybiegu lub zerówek
- 12 grubych plastrów "Szynki Ojca" Henryk Kania
- 2 garście małych pieczarek
- 2 garście małych pomidorków koktajlowych
- 12 małych kulek mozzarelli
- 3 łyżki chrzanu
- 5 łyżek śmietany 30%
- sól, pieprz, szczypiorek lub dymka
- olej do wysmarowania blaszki


Wykonanie:

- blaszkę na muffiny nasmaruj olejem
- jajka wybij do miski, dodaj chrzan wymieszany ze śmietaną, sól, pieprz, i posiekany szczypiorek, całość wymieszaj rózgą
- szynkę pokrój na plastry
- do wgłębień na muffiny ułóż po plastrze szynki, dodaj po 1-2 pieczarki, po 1-2 pomidorki koktajlowe przekrojone na pół, 
- całość zalej masą jajeczną na wierzch dodaj po kuleczce mozzarelli
- wstaw do nagrzanego piekarnika na 25- 30 minut temp. 180 stopni C

Wielkanocny tort kokosowo-  ananasowy!

kwietnia 10, 2019

Wielkanocny tort kokosowo- ananasowy!





Wielkanoc zbliża się coraz większymi krokami, dlatego już dzisiaj mam dla Was przepyszną i nietuzinkową propozycję na świąteczny stół. Przepisy  na babki są już na moim blogu, chciałam stworzyć dla Was coś extra, coś przepysznego, coś co Wasi goście zjedzą z wielkim apetytem, deser, który zachwyci smakiem ale i wyglądem. I tak powstał ten tort. To połączenie trzech moich ulubionych smaków: kokosa, wanilii i ananasa. Jedząc ten tort można się na chwilę przenieść w tropiki. To świetny pomysł na uroczysty wielkanocny stół. Jestem pewna, że zniknie tak samo szybko, jak się na nim pojawi!



Samo przygotowanie tortu nie jest wcale skomplikowane i poradzi sobie z nim każdy z Was. W pierwszej kolejności przygotowujemy blaty bezowo-kokosowe. W tym celu potrzebujemy:


BLATY KOKOSOWO- BEZOWE


- 8 białek z jaj zerówek
- 12 łyżek cukru DIAMANT drobny
- 4 czubate łyżki skrobi ziemniaczanej
- 100 g wiórków kokosowych
- 2 szczypty soli





WYKONANIE

W misie robota umieść białka, dodaj sól i uruchom robot na wysokich obrotach. Gdy piana będzie sztywna, dodawaj partiami cukier, ciągle ubijając. Dodajemy partiami mąkę i wiórki zmniejszając obroty urządzenia na 4-5. 
Przygotuj trzy blachy, na każdej wyłóż papier do pieczenia.
Małym talerzykiem odrysuj ołówkiem okręgi, na każdy wyłóż taką samą cześć masy.
Całość wstawiamy do piekarnika i pieczemy. Pierwsze 15 minut 140 -150 stopni C, kolejne 35 minut 120 stopni C.
Blaty kokosowo-bezowe wyjmujemy z pieca, całkowicie studzimy.






MASA DO TORTU:

- 500 ml śmietanki 36% tłuszczu (schłodzonej przez noc w lodówce)
- 400 g serka mascarpone
- 4 łyżki cukru pudru DIAMANT
- opcjonalnie żelatyna instant (1 łyżka)
- ziarenka z 1 laski wanilii

- 1 świeży ananas


Śmietanę umieść w masie robota i miksuj na wysokich obrotach aż będzie gęsta i kremowa,  dodaj cukier puder. Wymieszaj całość. Dodaj serek mascarpone i dalej ubijaj przez 2-3 minuty.
Obierz ananasa i pokrój w kostkę.


Blaty kokosowo- bezowe przekładamy kremem i ananasem.








DEKORACJA:

- 4 łyżki wiórek kokosowych
- 2-3 plastry ananasa
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki cukru DIAMANT drobny

Na suchej patelni zrumień wiórki kokosowe. Przesyp na talerzyk, zużyj do posypania tortu.






Na patelni rozpuść masło, dodaj ananasa przesmaż przez 2 minuty z każdej ze stron dodaj cukier. Masa zacznie się karmelizować, gdy będzie złota zakończ proces.
Ananasa ostrożnie przełóż na papier do pieczenia. Gdy całkowicie ostygnie udekoruj nim tort.

Tort przechowujemy w lodówce maksymalnie 3 dni.










Lunch box z łososiem i pieczonymi marchewkami w curry!

kwietnia 06, 2019

Lunch box z łososiem i pieczonymi marchewkami w curry!





Mam dla Was kolejny przepis na lunch box, wiem niestety nie wyrobiłam się w terminie, w którym Wam obiecałam, ale długo by pisać dlaczego. Czasami technika nam nie sprzyja, tak było tym razem. ale już wszystkie fotografie mam, więc cykl mogę kontynuować. Zgodnie z założeniami z wcześniejszego posta, wykorzystujemy produkty, które już mamy. Lunch box jest zdrowy, smaczny i pożywny. Idealny do pracy czy na uczelnie. 





SKŁADNIKI:

porcje wedle uznania

- pieczone młode marchewki
- garść rukoli
- piórka czerwonej cebuli
- imbir marynowany
-kapary
- świeża kolendra
- pieczona biała cebula
- ugotowany brązowy lub dziki ryż
- sok z połówki pomarańcza
oliwa z oliwek + ocet balsamiczny
- dzwonko pieczonego lub smażonego łososia


Marchewki posyp curry, oliwą z oliwek i syropem klonowym, cebulę oliwą i syropem, pieczemy aż się zrumienią. Od razu możesz upiec na tej samej blaszce łososia (pisałam o tym w poście wcześniej).

Całość komponujemy, jak na zdjęciu. Smacznego!


Zdrowy lunch box do pracy z łososiem!

kwietnia 02, 2019

Zdrowy lunch box do pracy z łososiem!





Zdrowe i pyszne lunch boxy taki mi się zrodził w głowie projekt na kilka kolejnych postów na blogu. Dlaczego? Bo doskonale wiem, że nie ma nic gorszego, jak nudne jedzenie w pracy, albo buła od "Pana Kanapki" ;-). Jednym z najlepiej klikających się postów na moim blogu jest post, w którym prezentowałam Wam zestawienie super sałatek do pracy na cały tydzień. Teraz chciałabym przygotować dla Was lunch boxy pełne smaku, aromatu i treści. Takie, po których będziecie syci ale bez uczucia ciężkości. Chciałam je przygotować też tak aby jeśli np. pieczemy warzywa, to móc je wykorzystać przez kilka dni. W różny sposób, ale aby przygotowanie takiego lunch boxu było kwestią chwili rano. 


Założyłam sobie, że po prostu jednym popołudniem w tygodniu przygotowujemy bazę, z której korzystamy cały tydzień lub kilka kolejnych dni. Taką bazą są pieczone warzywa, ich przygotowanie zajmuje jakieś 10 minut resztę roboty robi piekarnik. Teraz wiosną to już w ogóle jest to dziecinnie proste, bo tych warzyw jest dużo, pojawiają się też nowalijki, które z łatwością możemy dodać do lunch boxów. 
Jeśli jednego dnia wrzucimy na dwie blaszki sporo różnych warzyw i je upieczemy, możemy spokojnie przez 5 kolejnych dni z nich korzystać. Ważne aby zaplanować sobie mniej więcej z czy chcemy łączyć dane produkty. Ale w tym już moja głowa! Przez 4 kolejne dni będę tutaj publikować posty na lunch boxy, aby pokazać Ci, jak łatwo i szybko możesz zjeść smacznie, zdrowo i ciekawie!






Najważniejsze to - przygotowanie pieczonych warzyw, możesz też od razu upiec na jednej blaszce rybę np. łososia lub krewetki lub filet z indyka. Wybierz ten rodzaj białka, który lubisz.
Warzywa, które proponuje Ci upiec to dynia piżmowa, kilka szalotek, lub czerwonej cebuli, młode marchewki ( te w domyśle na kolejne dni, aby nie marnować energii ani czasu), czosnek czy cukinię. Te produkty będą współgrały z resztą składników, które będziemy wykorzystywać przez kolejne dni,  w taki sposób aby nic się nie marnowało. A Ty, abyś nie tracił czasu na przygotowanie jedzenia.


SKŁADNIKI:

- pieczona dynia piżmowa
- pieczona szalotka
- garść ulubionej sałaty u mnie roszponka sprawdzi się też rukola
- świeże zioła bazylia lub kolendra
- sos pomidorowy (możesz użyć gotowej passaty pomidorowej)
- dla chrupkości orzechy włoskie mogą być też np. pestki dyni
- porcja ugotowanego dzikiego ryżu
- dzwonko łososia


Wykonanie:

- warzywa pokrój i partiami ułóż na blaszce, dynię w duże talarki, cebulkę w ósemkę, młode marchewki w całości. Warzywa skrop oliwą z oliwek, posyp przyprawą curry, solą i polej miodem lub syropem klonowym (niezbyt dużo!). Pieczemy na złoty kolor, u mnie 180 stopni około 45 minut. Jeśli pieczesz od razu obok warzyw łososia to pamiętaj, że wstawiamy ryby do nagrzanego piekarnika w zależności od grubości czas pieczenia to kilka lub kilkanaście minut by nie były wysuszone.

- do pojemnika lub na talerz nakładamy ugotowany ryż, łososia, plaster dyni pieczonej, cebulkę i pozostałe składniki. Do sosu pomidorowego zawsze dodaje 1 ząbek pieczonego czosnku i rozgniatam widelcem, całość polewam oliwą z oliwek i gotowe! 
Kto by nie chciał zjeść takiego lunchu w pracy? Nie ma opcji! Każdy by zjadł! ;-)


Od razu w tym poście napiszę Ci, że piekąc warzywa na dwóch blaszkach na jednej możesz upiec jedną lub dwie porcje łososia (jeśli szykujesz obiad dla swojego partnera lub partnerki, bądź następnego dnia również będziesz chciał zrobić lunch boxa z łososiem- upieczona ryba w lodówce może spokojnie przebywać 2-3 dni). W ten sposób oszczędzasz czas, ryżu również możesz ugotować na dwa dni. Potem to tylko wybór składników z lodówki i lunch gotowy!








Relacja z wizyty w Too Thai! Teleport do Bangkoku!

kwietnia 01, 2019

Relacja z wizyty w Too Thai! Teleport do Bangkoku!



Restauracja tajska w Warszawie z pysznym jedzeniem, niesamowitym wnętrzem i klimatem, tu trzeba zajrzeć i tu trzeba zjeść! Jestem bardzo zadowolona, że trafiliśmy w to miejsce, bo dobrze wiecie, że ze mnie wybredna bestia i nie lubię byle jakości. Cenie sobie smak i świeżość. Do knajpy wpadamy w niedzielne popołudnie, stolik mamy zarezerwowany więc się nie obawiam o miejsce mimo pełnej sali. Wnętrze jest urządzone totalnie inaczej od miejsc, w których byłam do tej pory. Na ścianach potężne murale, mnóstwo kolorów, słupy telegraficzne oplątane kablami- tak jak w Tajlandii, całe wnętrze robi niesamowity efekt polecam Wam zajrzeć choćby na drinka, a te- robią tu dobre! Oj dobre ale o tym później! 
Cappuccino na mleku sojowym z pyłkiem pszczelim.

marca 20, 2019

Cappuccino na mleku sojowym z pyłkiem pszczelim.

Już 21 marca nastąpi równonoc wiosenna i powitamy wiosnę, każdy z nas czekał już bardzo długo, aby wreszcie się rozpogodziło a zieleń wybuchła znowu, jak co roku. Wiosną wszytko pomału ponownie budzi się do życia, ten czas oczekiwania umilamy sobie drobnymi, dopieszczonymi momentami w ciągu dnia. Ja w tym okresie czasu kupuje chyba najwięcej kwiatów w całym roku, uwielbiam mieć wtedy pełne wazony kolorowych bukietów, wybieram kwieciste motywy, a kawę piję zdecydowanie częściej. 
I dzisiaj skupię się na naturalnym, kawowym napoju. Cappuccino z Inki z wapniem na mleku sojowym z posypką z pyłku pszczelego. 
Inka plus Wapń to naturalna kawa zbożowa wzbogacona w wapń i witaminy A, C i D3, które wspomagają jego wchłanianie. Wapń jest bezsmakowy dzięki czemu nie zmieni on smaku kawy, a my możemy w łatwy sposób dostarczyć ten minerał do organizmu, który w głównej mierze odpowiada za zdrowe kości. Pyłek pszczeli nadaje natomiast bardzo subtelny posmak miodu kawie, jest on również cennym źródłem składników odżywczych.
Takie cappuccino będzie nie tylko miłą chwilą relaksu, ale też chwilą zadbania o siebie.






PRZEPIS:

-  1,5 do 2 łyżeczek kawy INKA wapń i witaminy
- 110 ml mleka sojowego
- 1/2 łyżeczki pyłku pszczelego

Cappuccino to napój, który charakteryzuje się gęstą i kremową pianką mleczną, to takie idealne połączenie smaku kawy i spienionego mleka. Mleko do cappuccino powinniśmy pienić w ten sposób, aby nie tworzyły się bąble, piana powinna być gładka i kremowa.
Mleko sojowe bardzo dobrze się pieni i nie powinno sprawić Wam żadnego problemu.



Wykonanie:

- spień mleko, aż do momentu kiedy pojawi się na nim kremowa i bardzo gęsta piana, wlej je do filiżanki do 3/4 wysokości 
- dwie łyżeczki Inki zalej wrzątkiem, wymieszaj i wlej zawartość do filiżanki z mlekiem
- na piankę posyp pyłek pszczeli



Gotowe! Pyszne i proste. Przyjemności na dzisiaj przy kubku ciepłego cappuccino!
Najlepsza domowa chałka z kruszonką! Bardzo puszysta i maślana!

marca 19, 2019

Najlepsza domowa chałka z kruszonką! Bardzo puszysta i maślana!




Domowa chałka to chyba najlepszy wypiek, uwielbiam smak i zapach maślanego, puszystego ciasta z dużą ilością kruszonki. Przepisem na chałkę i sekretem, jak sprawić aby była puszysta już się dzieliłam na blogu, ale nie przypuszczałam wtedy, że uda mi się zrobić ją jeszcze lepszą! Nie będę skromna trudno, to najlepsza chałka jaką jadłam do tej pory! Polecam Wam!





Przepis na drożdżową chałkę z kruszonką:



- 750 g mąki pszennej (ważny jest typ mąki u mnie typ 500 z zawartością białka 10 g na 100 g mąki) + plus dwie czubate łyżki
- 150 g masła
- 6 jaj wiejskich ;-)
- 1/2 szklanki cukru ( jeśli lubisz dobrze słodkie to 3/4 szklanki cukru)
- 180 ml ciepłego mleka
- 70 g drożdży świeżych (czyli troszkę mniej niż 3/4 opakowania)



NAJWAŻNIEJSZE WSKAZÓWKI

- nie zamieniaj masła na margarynę, jeśli tak chcesz zrobić to pamiętaj margaryna to roślinne tłuszcze utwardzone, które powodują nowotwory, nie ma w swoim składzie tłuszczu mlecznego, który jest niezbędny do prawidłowego wyrastania i wypieku ciasta drożdżowego!

- użyj mąki o jakiej piszę, mąka przy wypiekach jest jednym z najistotniejszych elementów, w przypadku ciast drożdżowych zawartość białka w mące powinna wynosić minimum 10 g białka na 100 g mąki, na każdym opakowaniu mąki masz etykietę, tam znajdziesz tą informację. Każda mąka ma też typ - co to takiego? To sposób w jaki ziarno pszenicy zostało zmielone, np. typ 450 to mąka tortowa, bardzo lekka idealna do biszkoptów, mąka typ. 720 to np. mąka ciężka na chleb. 
Kup mąkę typ. 500, np. Basia do wypieku drożdżowego, ja ją często kupuje i jest super, dobra też jest mąka Szymanowska, jak i z małych tradycyjnych młynów. 

- temperatura mleka - mleko musi być lekko ciepłe, nie może być gorące bo byśmy zabili drożdże i zaparzyli mąkę, powstało by nam ciasto tzw. parzone, drożdże by nie działały a ciasto by nie urosło....

- masło powinno być stopione w rondelku i przestudzone, powinno być lekko ciepłe, tylko takie wprowadzimy prawidłowo do ciasta

- jajka powinny być o temp. pokojowej

- nie zamieniaj drożdży świeżych na suszone te pracują troszkę inaczej i chałka nie będzie potem tak długo świeża jak na świeżych drożdżach.

- sekret ciasta na chałkę to sposób dodawania jaj, nie dodajemy ich wbijając po prostu do miski, musimy je napowietrzyć dlatego ubijamy je wcześniej w misie robota, nie zmieniaj receptury!







WYKONANIE:

Z w/w składników otrzymasz dwie duże chałki lub cztery mniejsze.


Mąkę umieść w misie robota.

Zrób dołek w środku, pokrusz drożdże dodaj łyżkę cukru i wlej połowę mleka, wymieszaj z CZĘŚCIĄ ( tak 3 łyżkami)  mąki na gęstą papkę - tak powstaje rozczyn
Rozczyn to nic innego jak zaczątek ciasta, drożdże będą fermentować i ta "papka" podwoi swoją objętość. Zajmie to około 15 -20 minut.

W tym czasie ubij w misie robota jajka z cukrem na puszystą jasną masę.

Miskę z urośniętym rozczynem ustaw w robocie planetarnym dodaj resztę mleka i zacznij zagniatać ciasto, dodawaj strumieniem ubite jajka.

Ciasto na początku będzie luźne, ale spokojnie mąka będzie wchłaniać masę jajeczną, ciasto wyrabiaj robotem przez 7 minut, dodawaj porcjami stopione ciepłe masło. 
I dalej wyrabiaj ciasto około 10 - 15 minut robotem 

Łączny czas wyrabiania ciasta drożdżowego jeśli chcesz to zrobić ręcznie to powinien być nie mniej niż 25 minut, więc to niezła gimnastyka. Dlaczego tyle? Chodzi o gluten w cieście i o to jaką strukturę ma w nim tworzyć. Plus jest taki, że wyrabiamy sobie wtedy bicka ;-)

Pod sam koniec wyrabiania dodajemy te 1-2 dodatkowe łyżki mąki i dalej zagniatamy jeszcze 2-3 minuty.

Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce bez przeciągów, u mnie zawsze na podusi rośnie ;-)))
Czas wyrastania ciasta to 1 godzina.


Ciasto wyjmujemy dzielimy na dwie, trzy lub cztery części. Jeśli chałkę robisz pierwszy raz to zrób cztery mniejsze albo trzy.

Ciasto na jedną chałkę, dzielimy na 5 części, z każdej rolujemy wałek. 
Wałek roluj tak aby na końcach był cienki a w środku gruby, chodzi o to aby Twoja chałka była wysoka w środku i niższa ku końcach.
Mamy pięć wałeczków splatamy je w warkocz, ja zawsze korzystam ze ściągi na youtubie - tutaj masz filmik jak zaplatać warkocz.
Oczywiście możesz zapleść chałkę z trzech wałeczków i zrobić normalny warkocz.

Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI