marca 30, 2020





Cytrynowo- czekoladowa babka wielkanocna, to połączenie smaków jest takie odświeżające, świeże i wyrafinowane zarazem. Gorzka czekolada E.Wedel z zawartością 64% kakao i cytrynowy smak maślanej, długo ucieranej babki wielkanocnej to mój strzał w dziesiątkę. Babka jest potrójnie czekoladowa, bo czekolady używamy do samego ciasta, do polewy czekoladowej i do dekoracji babki. Nawet do 5 dni przechowywana w chłodnym miejscu nadal będzie świeża, rześka i lekko wilgotna, nie zsycha się.
Czekoladą i cytrynami dekorujemy babkę, aby była ona również piękną ozdobą na wielkanocnym, uroczystym stole. 

Wspólny czas spędzony podczas pieczenia w domu, na pewno zacieśnia więzy międzyludzkie i poprawia humor. Zaproś do wspólnego pieczenia dzieci czy innych bliskich, ciasto jest bardzo proste w przygotowaniu, więc nawet najmłodsi domownicy sobie z nim poradzą.
Wykonanie Cytrynowo- czekoladowej babki z czekoladą E. Wedel to sama przyjemność!

Polecam Wam ten wypiek, jest bardzo prosty do zrobienia i przepyszny.
Jeśli lubisz przygotowywać wypieki oglądając filmik, to zapraszam Cię na mój profil na Instagramie, gdzie możesz krok po kroku przygotować razem ze mną tą cytrynowo- czekoladową babkę wielkanocną. 






SKŁADNIKI:

- 250 g mąki pszennej
- 250 g masła
- 150 g cukru pudru
- 4 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 tabliczka gorzkiej czekolady E. Wedel (o zawartości kakao 64%)
- sok z 1 cytryny


polewa:

- 1 tabliczka gorzkiej czekolady E. Wedel (o zawartości kakao 64%)
- 80 ml mleka lub śmietanki

ponadto:
- plasterki cytryny do dekoracji
- 30 g gorzkiej czekolady E. Wedel (o zawartości kakao 64% )



WYKONANIE:

- masło umieść w misie robota, ucieraj na puch

- białka oddziel od żółtek

- dodawaj na przemiennie po łyżce cukru pudru i żółtku

- ucieraj ciasto powoli, nieśpiesznie, tak aby masa się dobrze napowietrzyła i mocno zbielała

- zetrzyj czekoladę E.Wedel na tarce o grubych oczkach

- dodaj do masy i dalej ucieraj

- wyciśnij sok z 1 cytryny dodaj do masy i wymieszaj

- białka ubij na sztywno, wprowadź delikatnie łyżką do masy

- formę do pieczenia babki wysmaruj obficie masłem, wylej ciasto

- pieczemy godzinę do suchego patyczka

- temp. pieczenia 170 stopni, pierwsze 40 minut grzanie dół, ostatnie 20 minut grzanie dół + termoobieg

- ciasto nakłuj szpikulcem sprawdź czy jest suchy jeśli tak ciasto jest gotowe i wyjmij z piekarnika, jeśli jest wilgotny, piecz ciasto jeszcze przez 10 minut.

- ciasto przestudź przez 10 minut, wyjmij na kratkę, aby troszkę przestygło, pozostaw na 15 - 20 minut, w tym czasie zrób polewę czekoladową




POLEWA wykonanie:

- podgrzej mleko lub śmietankę ( w rondelku lub w kuchence mikrofalowej)
- dodaj czekoladę E.Wedel i pozostaw na 5 minut, nie mieszaj 
- wymieszaj całość łyżką lub rózgą
- kiedy polewa będzie miała temp. pokojową polej nią obficie babkę
- udekoruj czekoladą E.Wedel i cytrynami 





Ciasto przechowuj w chłodnym miejscu, babka jest świeża nawet do pięciu dni przechowywana w lodówce.

Bardzo polecam ten wypiek na Wielkanocny stół.

Życzę smacznego!
Fougasse - francuskie pieczywo na drożdżach

marca 27, 2020

Fougasse - francuskie pieczywo na drożdżach


Domowe pieczywo, dzisiaj mam dla Was przepis na francuskie chlebki o nazwie FOUGASSE, znalazłam na nie przepis w najnowszym Kukbuku. Chlebki są tak banalnie proste do zrobienia i wychodzą przepyszne! Mają takie finezyjne kształty w postaci tak jakby liścia monstery. Piecze się je na drożdżach.

Fougasse są najlepsze na ciepło zaraz po upieczeniu, raczej nie radzę ich przygotowywać na zapas na kolejny dzień, bo już nie są takie pyszne, jak to z pieczywem na drożdżach. 
Ale te chlebki podbiły nasze serca są pyszne, w smaku przypominają trochę foccacię.




PRZEPIS NA FOUGASSE

- 500 g mąki pszennej typ 750
- 10 g świeżych drożdży
-10 g drobnej soli
- 350 g wody
- olej do natłuszczenia misy

Mąkę wysp do misy, dodaj pokruszone drożdże i palcami wcieraj je w mąkę.
Dodaj pozostałe składniki i wyrabiaj ciasto.
Ciasto wyrabiałam robotem przez 5 minut potem zostawiłam w misie na kwadrans i ponownie wyrabiałam robotem 10 minut.

Miskę wysmaruj olejem przełóż ciasto, przykryj folią i odstaw na godzinę do półtorej.

W piekarniku umieść kamień do pieczenia pizzy lub szamot jeśli masz. Nagrzej piekarnik wraz z kamieniem do 230 stopni C.

Ciasto podziel na 4 części, delikatnie rozwałkuj, nożykiem nacinaj ciasto do uzyskania formy liścia. Od razu palcami oddzielaj ciasto.
Liście Fougasse za pomocą dużej packi (ja używam do tego deski z której zsuwam ciasto na gorący kamień w piekarniku) przenieś na kamień i piecz pojedynczo przez 10 -12 minut.

Fougasse są najlepsze świeże, ciepłe z chrupiącą skórką i miąższem.

Najlepiej smakują z samym masłem i miodem.
FIGOWY CHLEB PSZENNY NA ZAKWASIE ŻYTNIM

marca 26, 2020

FIGOWY CHLEB PSZENNY NA ZAKWASIE ŻYTNIM






Wypieki chleba to moja miłość, wypiekam pieczywo na zakwasie od 2007 roku, to wtedy zaczęła się moja przygoda z zakwasem i z domowym chlebem. Przez te lata metodą prób i błędów nauczyłam się wypieku chleba. Od długiego czasu zbieram materiały na e-booka o chlebie, ale nie sądziłam, że kiedyś przyjdzie czas, w którym tak wielu z nas chce piec chleby. Być może dla jednych to byłby dobry moment "na zarobek", ale pomyślałam, że może właśnie teraz jest dobry moment by pasjonatów pieczenia chleba było więcej. By za darmo dzielić się wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie.  Zawsze wierzę, że dobre uczynki do nas wracają. Także pomyślałam, że podzielę się z Wami moimi przepisami na proste chlebki na zakwasie przygotowywane w blaszkach tzw. keksówkach.
Powiem Wam szczerze, że trochę się obawiam tylko jednego, że zaraz będą na innych stronach, no ale cóż trudno. 
Zachęcam Was do wypieku chleba bo to jedna z najlepszych przygód na całe życie.




Jeden z naszych ulubionych chlebów pszennych na zakwasie, chleb z figami i z daktylami. Jest obłędny w smaku, słodki, wystarczy tylko odrobina masła i nic więcej. Często wyjadam go również do kawy. 
Łatwy w przygotowaniu, długo zachowuje świeżość i nie wymaga zbyt wielu umiejętności.


Przepis na zakwas żytni znajdziesz w tym poście: Domowy chleb na zakwasie


PRZEPIS NA FIGOWY CHLEB PSZENNY NA ZAKWASIE ŻYTNIM


KROK 1 dokarm zakwas

Do czystego słoika przełóż 170 g zakwasu żytniego wyjętego z lodówki, dodaj 75 g mąki żytniej pytlowej typ 720 i 75 g wody letniej. Całość wymieszaj dokładnie. Słój zakręć zakrętką, zaznacz na słoju np. gumką, ilość zakwasu. Zakwas odstaw do wyrośnięcia. 
Zakwas wyrasta różnie w zależności od tego jak silny masz zakwas, jaka jest temp. itd. 
Mój zakwas w 3-4 godziny potraja swoją objętość. Wtedy go używamy do wypieku.



KROK 2 CIASTO

- 320 g aktywnego zakwasu żytniego
- 520 g wody
- 700 g mąki pszennej typ 750
- 80 g suszonych fig
- 10 dużych daktyli medioole
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- 2 łyżki miodu
- łyżeczka czubata soli morskiej



Po 2-3 godzinach po tym, jak dokarmiłeś zakwas z kroku 1, mieszamy mąkę z wodą.
Do dzieży robota wsyp 700 g mąki pszennej dodaj 520 wody, podepnij hak i wyrabiaj ciasto przez 5 minut na małych obrotach. Pozostaw masę na 10 minut i ponownie wyrabiaj ciasto przez 5 minut na małych obrotach. 
Ciasto pozostaw na 1 do 1,5 godziny, aż zakwas podwoi lub potroi swoją objętość.

Do misy z ciastem dodaj 320 g aktywnego zakwasu żytniego, dodaj 80 g suszonych fig, daktyle, sól i olej. Całość wyrabiaj przez 5 minut. Odstaw na kwadrans. 
Ciasto ponownie wyrabiaj przez 10 minut dodaj miód pod koniec wyrabiania.

Foremki na chleb dwie keksówki, wysmaruj bardzo dokładnie olejem, potem posyp płatkami owsianymi i np. otrębami. To bardzo istotne bo ciasto jest mokre, ciągnące się. 
Nie może Ci przywrzeć do blachy. Moje blaszki wyglądają tak jakbym je wyłożyła papierem, są mocno wyłożone płatkami i otrębami. 
Ciasto przelej do foremek, do 1/2 ich wysokości.
Foremki przykryj folią i odstaw aż ciasto wypełni foremkę po brzegi.
Czas wyrastania u mnie to około 5 do 7 godzin, w zależności jaka jest temperatura w domu.

Piekarnik na 10- 20 minut przed pieczeniem rozgrzej (mój się nagrzewa w 5 minut ale wiem, że są różne piekarniki) do temp. 230 °C, na dół piekarnika wstaw emaliowane naczynie i wlej do niego 400 ml wrzątku.

Keksówki z chlebem wstaw do piekarnika i piecz pierwsze 20 mint 230 °C, kolejne 35-40 minut 220­°C.

Chleby pieczemy aż będą miały pięknie zrumienioną skórkę.
Wyjmujemy ostrożnie blaszki, dookoła nożem objeżdżam chleb w blaszce, żeby sprawdzić czy na pewno nigdzie nie przywarł i wyjmuje go na kratkę.
Chleb studzimy całkowicie.

Jak wystygnie dopiero kroimy. 
Pasta z makreli na kanapki

marca 25, 2020

Pasta z makreli na kanapki




Szybka, prosta i pyszna pasta z makreli na kanapkę. Zawsze, jak kupowałam makrelę to jadłam ją z chlebem, do momentu, jak zrobiłam z niej pastę. Teraz pasty rybne goszczą na moim stole bardzo często i uwielbiam je jeść z świeżo wypieczonym chlebem na zakwasie. 

Jeśli lubisz pasty na kanapkę to wypróbuj też przepis na:





Przepis na pastę z makreli:


- 1/2 makreli wędzonej
- 4 jajka
- 150 g serka śmietankowo- twarogowego
- 100 g jogurtu greckiego ( w zastępstwie, śmietana gęsta lub majonez)
- 1 mała cebulka dymka
- dymka
- sól morska, czosnek niedźwiedzi 

Jajka ugotuj na twardo, obierz ze skórki.
Rybę obierz bardzo dokładnie z ości.
Całość pognieć na jednolitą masę widelcem, dopraw solą.
Pastę przełóż do słoika lub miski i wstaw na min. godzinę do lodówki.

Pasta smakuje idealnie ze świeżym pieczywem lub grzankami z chleba.



PS. Ta pasta to bogactwa wapnia! Powinna często gościć w diecie kobiet.


Risotto z szafranem i parmezanem!

marca 24, 2020

Risotto z szafranem i parmezanem!


Ultra pyszne i szybkie risotto z szafranem i parmezanem.
Risotto jest u nas dość często, średnio raz w tygodniu lub tak na 10 dni. Risotta robię wszelakie, uwielbiam je za prostotę, za smak, za niebanalność i za możliwość bycia kreatywnym. Zazwyczaj im mniej składników tym lepiej. Robiąc porządki w szafce na przyprawy znalazłam opakowanie szafranu i od razu pomyślałam zrobimy risotto!
Wyszło pyszne polecam!







PRZEPIS NA RISOTTO Z SZAFRANEM I PARMEZANEM

(dla 2 osób)

- 200 g ryżu 
- 3 -4 ząbki czosnku
- 1/2 korzenia pietruszki
- natka pietruszki 
- 150 -200 ml mleka w zastępstwie śmietanka kremówka
- woda lub bulion mięsny lub warzywny
- parmezan do oprószenia
- sol morska
- 2 łyżki masła
- łyżka oliwy z oliwek
- szafran

Na patelni rozpuść masło, dodaj oliwę z oliwek i starty na tarce czosnek. Całość podsmaż przez chwilkę.
Dodaj ryż i poczekaj aż wchłonie cały tłuszcz, przesmaż go chwilę, dodaj szafran, 200 ml wody/bulionu i starta na tarce pietruszkę. Przykryj pokrywką i poczekaj aż ryż wchłonie wodę, dodaj mleko/ śmietankę i gotuj aż ryż wchłonie wodę.
Dodawaj wodę/śmietankę aż do momentu kiedy ryż będzie według Ciebie już ugotowany.
Włosi lubią risotto all dente, takie na ząb, lekko twardawe, ja osobiście takiego nie lubię, lubię kiedy ryż jest miękki ale nierozgotowany!
Całość dania oprósz parmezanem i natką pietruszki, gotowe!


WYPRÓBUJ RÓWNIEŻ INNE POMYSŁY NA OBIADY :


  1. NALEŚNIKI- CREPES NA MAŚLANCE
  2. PRZEPYSZNA KOMOSA Z KARMELIZOWANĄ BRUKSELKĄ, BATATAMI I ZIELONYM GROSZKIEM!
  3. KREWETKI W SOSIE KOKOSOWYM Z TAGLIATELLE MARCHEWKOWYM I RYŻEM.
  4. KREWETKI W SOSIE KOKOSOWYM Z TAGLIATELLE MARCHEWKOWYM I RYŻEM.
  5. INDYK W SOSIE Z MLECZKA KOKOSOWEGO, Z ANANSEM, GROSZKIEM CUKROWYM I CHILLI. NAJLEPSZY PATENT NA SZYBKI OBIAD!
  6. KURCZAK W SOSIE PAD THAI!
  7. KOKOSOWA ZUPA Z PULPECIKAMI RYBNYMI, MAKARONEM CHOW MEIN I LIMONKĄ!
  8. ZUPA KREM Z KALAFIORA!
  9. CURRY Z INDYKIEM I ŚWIEŻYM ANANASEM, JAK ZROBIĆ SAMEMU W DOMU PRZYPRAWĘ CURRY?
  10. RISOTTO Z PESTO I GRANA PADANO - OBIAD W 15 MINUT







5 faktów o oleju rzepakowym, które musisz poznać!

marca 22, 2020

5 faktów o oleju rzepakowym, które musisz poznać!








Olej rzepakowy to po ten tłuszcz roślinny Polacy sięgają najczęściej. Konsumenci cenią olej z rzepaku ze względu na jego uniwersalność, neutralność i szeroką możliwość  zastosowania w kuchni, ale także za jego walory zdrowotne. Czy znasz właściwości i skład kwasów tłuszczowych oleju, po który sięgasz niemalże codziennie?
Dzisiaj postaram przybliżyć się Wam kilka najważniejszych faktów o oleju rzepakowym. Myślę, że ta wiedza przyda Ci się w życiu codziennym.







FAKT NR 1 

RZEPAK 


Na samym początku myślę, że warto wspomnieć, że ziarno rzepaku zmieniło się na przestrzeni lat. Kiedyś nie było doceniane poprzez wysoką zawartość kwasu erukowego, jak i związków, które wpływały negatywnie na jego sensorykę - czyli smak i zapach. Na przestrzeni lat dzięki nauce udało się uzyskać zdecydowanie lepsze nasiona - co ciekawe, pracę tą wykonano bez modyfikacji genetycznych! Nowe odmiany rzepaku nie posiadały w swoim składzie kwasu erukowego lub posiadały jego znikome ilości. Co ważne w nowych nasionach poprawie również uległa zawartość korzystnych dla zdrowia kwasów tłuszczowych: oleinowego, linolowego i linolenowego. Rzepak wysiewany na terenie Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, pochodzi z ulepszonych odmian nasion i jest w pełni bezpieczny, jak i pełnowartościowy! Dlatego możecie spotkać się z sformułowaniem rzepak podwójnie ulepszony, teraz już wiecie, z czego to sformułowanie wynika.




FAKT NR 2 

NNKT

Źródło omega- 3 i fitosteroli. Olej rzepakowy zawiera duże ilości NNKT - niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, tj. omega -6 ( kwasu linolowego) i omega -3 (alfa- linolenowego). Musisz wiedzieć i pamiętać, że NNKT organizm nie wytworzy, musza być one dostarczone wraz z pożywieniem!
To, że NNKT są niezbędne w naszej diecie doskonale wiemy. Zazwyczaj mamy problem ze spożyciem kwasów tłuszczowych omega -3, to właśnie te kwasy tłuszczowe odpowiedzialne są wzrost i rozwój młodego organizmu, jak i za prawidłowy poziom cholesterolu. Kwasy omega - 3 są też istotne w diecie małych dzieci, kobiet w ciąży, sportowców czy osób dbających o serce. Pozytywnie wpływają na pracę układu sercowo-naczyniowego, ciśnienie krwi, czy zapobiegają formowaniu się skrzepów wewnątrz naczyniowych, obniżają poziom triacylogliceroli w osoczu. 
Olej rzepakowy zawiera również sterole roślinne, które pomagają obniżyć poziom cholesterolu w organizmie. Zakłada się, że spożycie dwóch łyżek oleju rzepakowego dziennie pokrywa dzienne zapotrzebowanie na kwas ALA (alfa - linolenowy).





FAKT NR 3

PROPORCJE 2: 1

Wiemy już co to są niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, wiemy, że musimy je spożywać bo sami ich nie wytworzymy, wiemy też, że są one właśnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Ale jak to zwykle bywa diabeł tkwi w szczegółach. Najważniejszą sprawą jest proporcja NNKT, a dokładnie proporcja kwasów tłuszczowych omega- 6 do kwasów tłuszczowych omega -3. 
Nasze diety niestety są bogate w kwasy omega - 6 ale ubogie w kwasy omega - 3, proporcja ta powinna wynosić 2:1, a w rzeczywistości te proporcje są mocno zachwiane i wynoszą nawet 15:1 czy 20:1. Co istotne nadmiar kwasów tłuszczowych omega - 6 przyczynia się do zmniejszenia syntezy kwasów omega -3, ponieważ obydwa te kwasy konkurują o te same enzymy. Dlaczego to istotne? Ponieważ tak zachwiane proporcje w spożyciu w/w kwasów prowadza do powstawania w naszym organizmie pozapalnych reakcji, prowadzących do rozwoju np. miażdżycy. I tutaj na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż olej rzepakowy ma idealny stosunek kwasów omega- 6 do kwasów omega- 3, tj. 2:1, w oliwie  z oliwek ta proporcja wynosi 9:1 a w oleju słonecznikowym aż 136:1.
Warto pamiętać o spożywaniu produktów bogatych w kwasy omega- 3 takich jak choćby ryby czy orzechy.





FAKT NR 4 

UNIWERSALNOŚĆ

Do smażenia - uniwersalny. Olej rzepakowy, ten który najczęściej kupujemy to olej rafinowany, dzięki czemu jest odporny na wysokie temperatury. Nadaje się zatem do smażenia czy pieczenia. Co ważne nawet podgrzewany do wysokich temperatur nie traci swych właściwości. Co też istotne olej rzepakowy jest olejem uniwersalnym poprzez co nadaje się do przygotowywania dań tych na słodko, jak i tych na wytrawnie. Ma też jeszcze jedną istotną cechę - łatwo go odsączyć np. z placuszków, wystarczy położyć placki na ręczniku papierowym. Szacuje się, że w ten sposób możemy ograniczyć o około 10% kaloryczność dania. 
Olej rzepakowy tłoczony na zimno, powinien być natomiast spożywany również "na zimno" - to znaczy nie powinien być podgrzewany. Najlepiej spożywać go do sałatek, skrapiania pomidorów, ogórków czy jako dodatek do dań już gotowych. 



FAKT NR 5

A, D, E, K.

Nie bez przyczyny do sałatek czy warzyw dodajemy olej, jak dobrze wiecie witaminy dzielą się na dwie grupy: rozpuszczalne w wodzie lub rozpuszczalne w tłuszczach. Te rozpuszczalne w tłuszczach to witaminy: A, D, E, K. Chcąc aby wchłonęły się one wraz z spożytym pożywieniem musimy dostarczyć tłuszczu, np. chcąc pochrupać marchewki możesz zamoczyć lub skropić je olejem, dzięki temu retinoidy - potocznie nazywane też retinolem czy beta- karotenem bądź prowitaminą A, mają szansę się wchłonąć. W naszym organizmie witaminy te również magazynują się w tłuszczach, np. wspomniana już przeze mnie witamina A magazynuje się jako retinol w wątrobie czy tkance tłuszczowej. 
Warto pamiętać też, że sam olej rzepakowy jest źródłem takich witamin E i K, jak i prowitaminy A. 



Zostawiając już fakty o rzepaku, które wydaje mi się powinniśmy znać, to muszę Wam powiedzieć, że polski krajobraz od zawsze kojarzył mi się z polami wypełnionymi żółtymi kwiatami rzepaku. Jeśli do tej pory nie doceniałeś tej rośliny to mam nadzieję, że ten wpis zachęcił Cię do spożywania oleju rzepakowego.


Zachęcam Was do zapoznania się również z artykułem o roli oleju rzepakowego w profilaktyce chorób układu krążenia. 





PRZEPIS NA NAJLEPSZE RACUCHY DROŻDŻOWE Z JABŁKAMI

- 250 g mąki pszennej typ 500
- 1 duże jabłko około 250-300g
- 25 g świeżych drożdży
- 300 ml mleka
- cukier puder wedle uznania
- 500 ml oleju rzepakowego do smażenia


Wykonanie:

Mąkę umieść w misce.

W mące zrób wgłębienie, pokrusz do niego drożdże.

Do wgłębienia wlej 100 ml mleka i wymieszaj z drożdżami i tylko z częścią mąki w misce, na gęstą masę. Odstaw miskę na 20 minut.

Dodaj pozostałe mleko i starte na tarce jabłko.

Całość wymieszaj łyżką.

Przykryj miskę ściereczką i odstaw na 50 minut.

Olej rzepakowy dobrze rozgrzej na patelni lub w rondelku.

Łyżką nakładaj masę, jeden racuch to jedna łyżka masy. Racuchy smażymy na oleju na jasno złoty kolor. Uważaj aby temp. oleju rzepakowego nie była zbyt wysoka.

Racuchy wyjmujemy łyżką cedzakową na ręcznik papierowy.

Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.







 "Sfinansowano z Funduszu Promocji Roślin Oleistych” 

#olejrzepakowy #pokochajolejrzepakowy 




Promocja E- BOOK 29ZŁ, #ZOSTAŃWDOMU i gotuj!

marca 21, 2020

Promocja E- BOOK 29ZŁ, #ZOSTAŃWDOMU i gotuj!




Kochani postanowiłam zrobić dla WAS największą, jak do tej pory obniżkę e-booka FLEXI JESIEŃ, która się już nie powtórzy. 

W e- booku znajdziecie 50 przepisów na śniadania, obiady, lunche, kolacje i desery. 
Przepisy bez żadnego problemu możecie robić cały rok. 

Życzę Wam smacznego i zostawiam moje dziecko w postaci e-booka!

SKLEP 



PIECZONA KACZKA W JABŁKACH Z TYMIANKIEM

marca 21, 2020

PIECZONA KACZKA W JABŁKACH Z TYMIANKIEM




Pieczona kaczka z jabłkami, czosnkiem i tymianek w akompaniamencie pysznych pieczonych ziemniaczków. To klasyka gatunku. Idealny obiad dla wszystkich mięsożerców, jak i dla tych, którzy jedzą mięso okazjonalnie (czyli mnie)- bo to danie jest warte grzechu. Kaczka pieczona z jabłkami i tymiankiem, to taki mój niezawodny przepis na kaczkę, roboty przy tym daniu jest na całe 5 minut, a po zrobieniu wszyscy domownicy wychwalają Cię pod niebiosa ;-). Co ważne to danie możecie zrobić też z kurczakiem, ale o tym napisze niżej. 
To co robimy razem?





PIECZONA KACZKA W JABŁKACH Z TYMIANKIEM


- 1 kaczka
- 8- 6 ząbków czosnku w łupinie
- świeże gałązki tymianku
- sól morska
- cytryna niewoskowana
- 1-2 jabłka najlepiej kwaskowate
*opcjonalnie sos sojowy


Kaczkę ułóż na patelni żeliwnej (musi być głęboka) - w zastępstwie możesz użyć innego naczynia.

Do środka kaczki włóż pokrojoną na plastry połówkę wyparzonej cytryny, 4 ząbki czosnku i kilka gałązek tymianku.

Dookoła kaczki poukładaj pocięte na ósemki jabłka, tymianek wciśnij między mięso a jabłko.

Całość posyp solą morską i natrzyj kaczkę tymiankiem. Jeśli masz w domu sos sojowy to użyj go i polej nim kaczkę (max do 2 łyżek).

Kaczkę pieczemy w zależności od jej wagi około 2 godziny jeśli będzie bardzo duża to dłużej.
Moja to taka standardowa wielkość piekłam ją dwie godziny.

Pierwszą godzinę piekłam w temp. 170°C, grzanie dół.
Drugą godzinę piekłam w temp. 180°C grzanie dół, ostatnie 15 minut + termoobieg.


*ważne czosnek pieczemy w łupinie dzięki czemu nie spali się. Po upieczeniu rozcinamy łupinę i mamy idealny kremowy czosnek do mięsa lub do ziemniaków, kaszy czy chleba w zależności z czym podajesz kaczkę.






PIECZONE MŁODE ZIEMNIACZKI Z TYMIANKIEM I CZOSNKIEM


- około 7- 8 młodych podłużnych i dość sporych ziemniaków (wybierz te odmiany żółtej, białe nie smakują tak dobrze i gorzej się pieką ze względu na niższą zawartość skrobii)

- 4-6 ząbków czosnku

- 3 łyżki olej rzepakowy

- 2 łyżki masło

- sól morska

- świeży tymianek




Ziemniaki obierz ze skórki, potnij na ćwiartki.
Polej olejem, masłem, posyp tymiankiem świeżym, dodaj czosnek w łupinach.

Całość pieczemy w wysokiej temp. 230-240° C
Ziemniaki pieczemy aż będą złote. 
Celowo nie piszę czasu pieczenia ponieważ każdy z nas ma inny piekarnik i pewnie różne odmiany ziemniaków, więc zawsze trzeba patrzeć na kolor ziemniaczków.
U mnie piekły się około 35 minut ale miałam młode ziemniaki.
CZEKOLADOWE CIASTO Z GRUSZKAMI

marca 18, 2020

CZEKOLADOWE CIASTO Z GRUSZKAMI


Szybkie proste i pyszne ciasto czekoladowe z całymi gruszkami. Uwielbiam takie ciacha, zresztą ucierane to jedno z moich ulubionych ciast. Ciasto możecie przygotować samo tj.  ciacho bez dodatków lub dodać do niego owoce jakie lubicie, ja uwielbiam całe wielkie mokre i soczyste gruszki zatopione w czekoladowym cieście. 
Ciasto jest banalnie proste nie wymaga żadnych większych umiejętności. 

Potrzebujecie kilka składników i macie pyszny deser do kawy.




PRZEPIS NA CIASTO CZEKOLADOWE Z GRUSZKAMI


- 300 g mąki pszennej
- 50 g kakao
- 100 g czekolady gorzkiej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru pudru (jeśli lubisz słodkie to dodaj 5 łyżek cukru pudru)
- 4 jajka
- 200 g masła
- 180 ml mleka 
- owoce: 4 gruszki nie mogą być zbyt dojrzałe





Wykonanie:

Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej to bardzo ważne.

Masło włóż do misy i zacznij ucierać.
Kiedy masło mocno zbieleje i stanie się puszyste dodaj cukier puder i dalej ucieraj.

Mąkę wymieszaj z proszkiem do pieczenia i kakao.


Mleko podgrzej dodaj 50 g czekolady aby się rozpuściła. Wymieszaj całość, powinna być w temp. pokojowej.

Dodaj 1 żółtko i dalej ucieraj, dodaj 2 łyżki mieszanki z mąki i dalej ucieraj, dodaj łyżkę mleka czekoladowego i dalej ucieraj. Tak, aż do wyczerpania składników.

Białka ubij na sztywno ze szczyptą soli.

Dodaj pianę do masy i delikatnie wymieszaj.

Gruszki obierz ze skórki, obetnij końcówki aby stabilnie stały. Ustaw je w formie i zalej dookoła ciastem czekoladowym. Resztę 50 g czekolady pokrusz i poukładaj na wierzchu. 

Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz przez 55 do 60 minut.

Temp. 170 -180 stopni C, grzanie dół. Ostatnie 10-15 minut uruchamiam termoobieg. 

Ciasto przestudź. 
Możesz podawać np. z gorącym sosem czekoladowym, ale to już full wypas  ;-)


POLECAM RÓWNIEŻ:

1. CHLEBEK BANANOWY 

2. DOMOWE BATONY JAK SNICKERS LUB TWIXX

3. MUFFINKI BANANOWE Z CZEKOLADĄ

4. BROWNIE Z BANANAMI - "JADALNA ZIEMIA"

5. CHRUPIĄCE GOFRY



Jak zrobić naleśniki- crepes na maślance?

marca 10, 2020

Jak zrobić naleśniki- crepes na maślance?





Przepis na idealne naleśniki, to jest dopiero wyzwanie! Dzisiaj dzielę się z Wami przepisem na naleśniki na maślance, charakteryzują się takim śmietankowym aromatem, który uzyskujemy całkowicie naturalnie, są też bardziej miękkie i elastyczne od tych robionych na mleku czy wodzie. Maślanka ma też jeszcze jedną pożądaną cechę, korzystanie napowietrza ciasto. Naleśniki na maślance możesz podać z różnymi dodatkami, ja zawsze wybieram to co proste i smaczne, tj. owoce. 

Dzisiaj u mnie BIO kiwi. Powiem Wam tak szczerze, że dojrzałe i soczyste kiwi to jest mój zdecydowany faworyt, nie tylko do wyjadania łyżeczką, ale do naleśników, pancakes czy owsianek! 
Przy okazji tego posta chciałbym Ci też napisać kilka słów o tym jak znakowane są owoce i warzywa ekologiczne w sieciach sklepów LIDL, jak i o tym, jak możemy się uporać raz a dobrze z torebkami foliowymi.






Dobrze wiecie, że od dłuższego czasu namawiam Was do bardziej odpowiedzialnych i ekologicznych rozwiązań. Jestem zwolennikiem małych kroków, małych zmian, które wprowadzamy razem z całą rodziną w pełni świadomie. Wiadomo, że nit z nas z dnia na dzień nie zmieni wszystkiego, ale uważam, że każda jedna mała rzecz, ale wykonywana codziennie ma duży sens. Do sięgania po warzywa czy owoce z upraw ekologicznych lub od polskich dostawców namawiam Was już kilka lat. 



LIDL od ubiegłego roku wprowadza sukcesywnie do coraz większej liczby owoców i warzyw, bardzo łatwy i prosty dla konsumentów system znakowania BIO żywności. Jednocześnie ograniczając plastik czy niepotrzebne opakowania znakuje warzywa z upraw ekologicznych wiązką naturalnego światła.
To wciąż ten sam produkt, ale bez kleju, tuszu, papieru czy foli. Warzywa i owoce są znakowane naturalnym światłem. Jest to całkowicie innowacyjna i bezpieczna na produktu metoda. LIDL w 2019 roku podjął zobowiązanie o ograniczeniu plastiku w opakowaniach marek własnych o 800 ton. Robi wrażenie ta cyfra? Prawda? 
Czasami wydaje się nam, że niewielka z pozoru zmiana nie wniesie zbyt dużo, ale jak widać wiele małych wspólnych kroków może spowodować dużo dobrego!
Znakowanie produktów BIO dla mnie to duży przełom i początek kolejnego etapu w trosce o ochronę planety, jak i ograniczanie plastiku. 



Tak wyglądają znakowane światłem owoce kiwi i korzeń pietruszki:




Możecie również kupić już znakowaną BIO dynię, BIO buraki czy BIO seler.



Co ważne metoda znakowania światłem jest całkowicie bezpieczna i nie wpływa na wartości odżywcze produktu. 



„Jako Lidl Polska przyjęliśmy istotne zobowiązanie w zakresie redukcji plastiku. Do 2025 roku 100% plastikowych opakowań produktów marek własnych będzie możliwa do recyklingu, jak również zredukujemy zużycie plastiku w opakowaniach jednostkowych i zbiorczych produktów marek Lidla o 20%. Aby to osiągnąć systematycznie pracujemy już dzisiaj. Postawiliśmy pierwsze kroki wycofując ze sprzedaży plastikowe naczynia jednorazowe. (...) wyeliminujemy także 150 ton plastiku dzięki sprzedaży warzyw i owoców luzem. Teraz zdecydowaliśmy się na kolejne, innowacyjne rozwiązanie, wprowadzając wspólnie z Farmą Świętokrzyską natural branding" (znakowanie światłem). – podsumowuje Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communication, Lidl Polska




Kolejną nowością jaką możecie znaleźć w sklepie to wielorazowe torebeczki z tkaniny, w moim mieście okazały się totalnym hitem i ku mojemu szczęściu zazwyczaj widzę, że ludzie raz, że po nie sięgają, to dwa z nich korzystają! 

Oczywiście woreczki możesz uszyć np. ze starej firanki czy jakiejś siateczki, ale powiedzmy sobie szczerze, że niewielu z nas się chce, dzisiaj żyjemy szybko i wygodnie. Dlatego takie gotowe rozwiązanie jest dla mnie strzałem w dziesiątkę.
Dwa woreczki kosztują 2,99 zł i są wielokrotnego użytku, po praniu nadal są jak nowe. 
Jeśli kupicie woreczki to pamiętajcie aby nie odcinać od nich metki z kodem kreskowym, dzięki temu kasjer zawsze przed zważeniem owoców czy warzyw zeskanuje metkę i odejmie wagę woreczka dokładnie 8 gram. 

Woreczki wielokrotnego użytku myślę, że to kolejny ważny mały krok do bycia bardziej eko. Dzisiaj już zdecydowana większość z nas bierze ze sobą torby płócienne na zakupy, to na prawdę bardzo rzadki widok kiedy ktoś sięga po reklamówkę w sklepie. Nauczyliśmy się też zdecydowanie rzadziej sięgać po torebki foliowe aby spakować chociażby paprykę czy jabłko, duże owoce czy warzywa większość z nas po prostu wkłada do koszyka a potem do dużej torby, z którą przyszliśmy.
Ale "problem" pojawia się wtedy kiedy mamy małe owoce czy warzywa, drobne małe pomidorki czy śliwki itd. Powiem Wam, że sama byłam bardzo ciekawa czy konsumenci, tych których ja widzę podczas zakupów w LIDL będą chcieli korzystać z tego rozwiązania. I powiem Wam, że nic tak dawno nie ucieszyło moich oczu kiedy widziałam klientów korzystających z tych woreczków.

Oczywiście, jak każda zmiana na pewno wymaga czasu i przyzwyczajenia się, ale wierzę, że to kolejny krok abyśmy w pełni świadomie wszyscy razem ograniczyli plastik i dbali o naszą planetą. 

Nie wiem czy wiesz, ale LIDL do 2025 roku zobowiązał się, że 100% wszystkich plastikowych opakowań marek własnych będzie możliwa do recyklingu. Konsekwencja to chyba najważniejsza rzecz w ekologii.

 Jestem ciekawa czy korzystacie z takich rozwiązań, jak wielorazowe woreczki? Macie już w swoich torbach zakupowych? Dajcie znać jestem bardzo ciekawa Waszej opinii.






 

Przepis na pyszne naleśniki na maślance:


- 200 g maki pszennej lub orkiszowej
- 500 g maślanki
- 150 g wody
- 2 szczypty soli
- 1 jajko zerówka

Wszystkie składniki zmiksuj blenderem na gładką masę, ciasto w misce wstaw do lodówki na 20 minut.

Rozgrzej patelnię do smażenia naleśników, zmocz ręcznik papierowy olejem kokosowym lub rzepakowym i przetrzyj dno patelni. 
Łyżką wazową nalewaj ciasto i rozprowadzaj, jak sos na pizzy.
Smaż cieniutkie naleśniki, z tej ilości otrzymasz 9 naleśników.
Naleśniki możesz podawać na słodko, jak i na słono z dowolnymi dodatkami.
Polecam z BIO kiwi i odrobiną BIO syropu klonowego!

Detoksykacyjne smoothie (post dr. Dąbrowskiej)

marca 08, 2020

Detoksykacyjne smoothie (post dr. Dąbrowskiej)





Detoks, robicie od czasu do czasu? Ja zdecydowałam się na dwudniowy detoks, na którym jemy tylko warzywa i owoce o niskim indeksie glikemicznym i pijemy wodę.
Detoks zgodny z założeniem postu dr Dąbrowskiej, ale nie ma opcji żebym przeszła na pełny post (tj 42 dni! omg!), mam zbyt niskie ciśnienie zasypiam na stojąco. Zresztą powiem Wam szczerze, że taki jeden dzień czy dwa raz na jakiś czas wydaje mi się sensownym rozwiązaniem.
Jednodniowe posty są również polecane.

Polecam bez herbaty, kawy, olejów, ziaren, mąk itd. tylko warzywa i woda, lub napary z ziół. Wcale nie jest to proste wytrzymać choćby dzień!
Ale uczucie lekkości jest niesamowite!


SMOOTHIE DETOKSYKACYJNE


- 2 garście szpianku
- 2 łodygi selera naciowego
- zioła świeże bazylia, tajska bazylia, mięta
- 1/2 kiwi lub 1/2 jabłka
- niegazowana woda

W/w zmiksuj!

Koktajl może służyć Wam jako śniadanie.
Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI