grudnia 21, 2016

Donaty w wersji świątecznej!









Dzień dobry!

Dzisiaj zapraszam Was na pyszne pączki z dziurką czyli doughnuts. Czemu akurat ten wypiek, kojarzy mi się ze Świętami i często pojawia się w tym okresie na moim stole? Piękne kolorowe, oblane dużą ilością lukru, czekolady, z kolorowymi posypkami pączki przez długi czas, moich młodych lat, mogłam podziwiać jedynie przez szklaną szybę od telewizora, oglądając w Święta amerykańskie filmy, w których to pokazywano olbrzymie, wysokie choinki, z ogromną ilością światełek, bombek, stojące zazwyczaj gdzieś miedzy szklanymi wieżowcami w Nowym Yorku, spacerujących przechodniów z papierowymi kubkami z kawą, masą torebek z prezentami i pudełkiem z kolorowymi donatami. Ten obraz wtedy, był tak nierealny! Tak odległy, wręcz nie osiągalny, bo dobrze pamiętam jak kompletnie nic, nie było wtedy tak kolorowe jak te obrazy z filmów. Gdzieś ta daleka Ameryka postrzegana jako spełnianie snów i marzeń, właśnie kojarzyła mi się z tymi pączkami z dziurką. Pierwszy raz postanowiłam przygotować takie donaty całkiem niedawno bo około siedem lat temu, kiedy to na przyjacielską imprezę świąteczną, każdy miał coś przygotować, każdy chciał zrobić coś ekstra. Mi przypadło w udziale "coś słodkiego". I tak wymyśliłam, że zrobię donaty jak z amerykańskiego filmu, kolorowe i ozdobione do granic możliwości. Pączki z dziurką na imprezie zrobiły furorę, bo każdy miał już dość pierników i serników, a te jadło się oczami. I tak pączki z dziurką,  czy chcę czy nie, pojawiają się co roku na imprezie świątecznej z moimi znajomymi. Pomału stały się naszą małą tradycją. Ja lubię w nich najbardziej moment dekorowania, kiedy to mogę wymyślać i tworzyć unikatowe wzory. Donaty nie tylko rewelacyjnie wyglądają ale i smakują, mają tą też zaletę, że nawet po dwóch dniach są nadal przepyszne, a to dzięki temu, że oblane czekoladą nie tracą wilgoci. Serdecznie zachęcam Was do tego wypieku, myślę, że dzieciaki byłyby szczęśliwe móc zdobić takie wypieki.








SKŁADNIKI:

CIASTO:

- 500 g mąki pszennej typ 480
- 1 paczka drożdży instant
- 3 czubate łyżki masła
- 1 łyżka puree z pieczonej dyni (opcjonalnie dla ładnego koloru )
- 180 ml mleka
- 3 jajka rozmiar L
- 150 g cukru pudru
- 1 opakowanie cukru waniliowego Delecta

POLEWA:

- 2 tabliczki białej czekolady
- 3 łyżki śmietany 36%
- ewentualnie barwniki (naturalne np. spirulina)

DEKORACJA:

- 1 opakowanie DEKORADA Delecta kolorowe mini piegi
- 1 opakowanie DEKORADA Delecta maczek smak mango


do smażenia:
- butelka oleju rzepakowego



Ciasto:

Drożdże rozmieszaj z drożdżami aby powstała na górze w kubku pianka.
Żółtka rozmieszaj z cukrem i cukrem waniliowym.
Mąkę przesiej przez sito, dodaj roztrzepane jaja, mleko z drożdżami i puree z dyni. Zacznij zagniatać ciasto drożdżowe.
Masło stop w rondelku i dodaj do masy, zagniataj tak aby napowietrzyć ciasto.
Ciasto odstaw na godzinę w ciepłe miejsce.
Rozwałkuj na blat i wycinaj donaty np. szklanką a dziurkę kieliszkiem.
Smaż na gorącym oleju rzepakowym.
Następnie na ręczniku papierowym odsącz.


Polewa:

Śmietanę i czekoladę rozpuść w rondelku, podziel na 2-3 porcje, do każdej dodaj najlepiej naturalny bądź spożywczy barwnik i wymieszaj. Donaty obficie polej czekoladą i obsyp posypką DEKORADA.














przepis zgłaszam konkursu:

2 komentarze:

  1. Wyglądają przepięknie! Powodzenia w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam! Dziękuję za odwiedziny! Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, śledź mój profil na Instagramie lub Facebooku. Będziesz, zawsze na bieżąco, a mi będzie miło, Cię poznać ;-) Do zobaczenia!

INSTAGRAM 29 700 obserwatorów

Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI