stycznia 29, 2016

ZAWIJANE BUŁECZKI DROŻDŻOWE!



Zawijane, puszyste ślimaki z ciasta drożdżowego z brązowym cukrem, konfiturą z malin i posiekanymi migdałami, kubek gorącego kakao. Czy wyobrażacie sobie tak poranek w weekend? Ja zdecydowanie tak!
Uwielbiam takie dni, uwielbiam takie śniadania i właśnie jutro postanowiłam przygotować takie śniadanko.
 I wcale nie zraża mnie fakt, ze będę musiała wcześniej wstać, zagnieść ciasto, potem czekać i patrzeć jak rośnie, jak podwaja objętość, aż prawie będzie się wylewać z miski. To moment kiedy zacznę formować blaty i rolować bułeczki, potem chwila w piekarniku, wskoczę ponowie do ciepłego łóżka, a zapach pieczonego ciasta już czuć w całym mieszkaniu. Ba! czuć na całej klatce! Może dzięki temu innym łatwiej będzie się obudzić! Taki zapach w końcu kusi! I pobudza zmysły! Aż od razu chcesz się wgryźć w takie puszyste ślimaczki. Wyciągnę gorące z pieca, niech chwilkę przestygną. Nastawię kakao, bułeczki wystawię na chwilę na balkon żeby nie były zbyt gorące. Rozleje kakao do kubków. Bułki z powrotem do kuchni, raz ciach oderwę póki gorące, póki konfiturą malinową mogę ubrudzić brodę! O tak! 
To mój plan na jutrzejszy poranek!

Buziaki!



3 komentarze:

  1. Cudowne! Uwielbiam takie zawijaski :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witam! Dziękuję za odwiedziny! Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, śledź mój profil na Instagramie lub Facebooku. Będziesz, zawsze na bieżąco, a mi będzie miło, Cię poznać ;-) Do zobaczenia!

INSTAGRAM 34 000 obserwatorów

Copyright © 2017 SMYKWKUCHNI